Suplementacja dla programistów

Wojciech Nowosada
Suplementy dla programisty - Nootropy

Każdy kto miał choć niewielką styczność z programowaniem wie, że taka praca wymaga nienagannej zdolności do skupienia uwagi, analitycznego myślenia i rozwiązywania problemów. By pracować jako programista nie wystarczy jedynie zapamiętać szeregu formułek (choć dobra pamięć zdecydowanie też się przydaje), ale trzeba też dysponować sprawną komunikacją pomiędzy neuronami, co definiuje szybkość przetwarzania informacji.

Czego potrzebuje programista?

Jak już wyżej wspomniałem, bez wątpienia potrzebuje sprawnej komunikacji neuronalnej. Neurony tworzą pomiędzy sobą połączenia zwane synapsami, w których dzieją się różne biochemiczne cuda – do szczeliny synaptycznej trafiają molekuły, które docierają do neuronu postsynaptycznego i inicjują odpowiednie działania. W ten sposób przesyłane są informacje pomiędzy neuronami. W mózgu obecna jest gigantyczna sieć takich połączeń, a w naszym interesie jest, żeby owa sieć była jak najgęstsza i jak najbardziej skomplikowana.

Jak zadbać o dużą ilość połączeń synaptycznych i sprawną komunikację? Bez wątpienia warto zadbać o mocne i trwałe błony komórkowe, to one przewodzą sygnały. W tym celu potrzebujemy odpowiednich ilości fosfolipidów, a w prosty sposób możemy je podnosić suplementując na przykład CDP Cholinę i kwasy omega 3, a najlepiej jedno i drugie. CDP Cholina można powiedzieć, że jest suplementem ‘dwa w jednym’, ponieważ poza choliną podnosi też poziom urydyny. Urydyna, cholina i kwasy DHA to z kolei kompletny zestaw składników niezbędnych do budowania błon okalających kolce dendrytyczne – część neuronów, która odbiera sygnały.

Słówko o neuroprzekaźnikach i neuroplastyczności

Następnie warto skupić się na utrzymywaniu wysokiej neuroplastyczności i sprawności procesu długotrwałego wzmocnienia synaptycznego. Te zjawiska pozwalają na zapamiętywanie informacji i dopasowywanie architektury połączeń synaptycznych do bieżących potrzeb, a więc też jej reorganizację, a nawet samonaprawianie. W tym celu potrzebujemy w szczególności sprawnego działania dwóch neuroprzekaźników – glutaminianu i acetylocholiny.

Acetylocholinę można podnosić między innymi wspomnianą już CDP Choliną, ale bardzo wydajnie działa też Alpha GPC, która jest popularnym suplementem dla poprawy pamięci i koncentracji nawet w trybie doraźnym. Wydajnie i skutecznie działa również Hupercyna A, która hamuje rozkład acetylocholiny, pozostawiając większą jej dostępność.

Glutaminian za to jest głównym neuroprzekaźnikiem stymulującym mózg i to on gra główne skrzypce w utrzymywaniu wydajnej neuroplastyczności. Jego przeciwieństwem jest GABA, który hamuje układ nerwowy. W naszym interesie jest zachowanie prawidłowego balansu aktywności glutaminianu i GABA, ponieważ jeśli glutaminian jest zbyt aktywny, nadpobudliwość neuronów może prowadzić do ich uszkodzenia, a jeśli działa zbyt leniwie, nasze funkcje kognitywne nie będą optymalne. Dla stymulowania układu glutaminianu we względnie bezpieczny sposób, bez ryzyka uszkodzeń neuronów, stosuje się zazwyczaj racetamy (np. jak coluracetam) i substancje pokrewne. Jednym z mechanizmów działania racetamów jest modulowanie receptorów AMPA, które należą do układu glutaminianu.

A więc jak się wspomóc?

Te cięższe kwestie za nami, teraz przejdziemy do lżejszych i bardziej przyziemnych, zaczynając od kwestii snu. Znacie programistę, który nigdy nie pracuje po nocach? Jeśli tak, to musi być wybitnie zorganizowanym człowiekiem (lub być na wakacjach), jednak ponura rzeczywistość często wygląda zgoła inaczej i praca w godzinach nocnych jest bardzo powszechna. Rzadko też się zdarza, że zarwane godziny snu zostaną później nadrobione, więc by zachować wysoką sprawność mózgu, trzeba kombinować. Możliwe jest zastosowanie celowanej suplementacji, która (w granicach rozsądku) pozwoli zneutralizować negatywne skutki niedoboru snu. Jednym z podstawowych środków jest aminokwas glicyna, który według wyników badań, gdy jest zastosowany w dawce 3 g przed snem, pozwala zachować większy poziom witalności i lepszą koncentrację kolejnego dnia, po nocy z małą ilością snu. Według relacji użytkowników, podobnie działa też arginina, a zastosowanie tych dwóch aminokwasów łącznie może dawać bardzo fajne efekty.

Jak programowanie, to i patrzenie w świecący niebieskim światłem monitor. Wielu z Was na pewno wie, że niebieskie spektrum światła docierające do oczu hamuje (lub opóźnia) syntezę melatoniny, co wpływa na gorszą jakość snu. W pierwszej kolejności oczywiście warto zastosować odpowiednie aplikacje, które po zmroku blokują niebieskie światło, jednak osoby pracujące również z grafiką raczej nie mogą sobie na takie cuda pozwolić. Tak więc poza aplikacjami możemy zainteresować się też suplementacją ukierunkowaną na szybsze zasypianie i ograniczenie efektów ekspozycji na jasne światło. Po pierwsze – melatonina, by uzupełnić jej braki. Skuteczne dawki są bardzo małe, wystarczy nawet 300-500 mcg w porcji, by odtworzyć naturalnie produkowane ilości. W szybkości zasypiania może pomóc też np. teanina, która ma działanie relaksujące i nastraja mózg w stan podobny do tego, który towarzyszy medytacji. Godne uwagi są też ekstrakty ziołowe o działaniu antystresowym i odprężającym, jak Passiflora, Ashwagandha, czy Magnolia. Z cięższego kalibru, gdy raz na jakiś czas zdarzyło się przesadzić z kofeiną i zasypianie może być mocno utrudnione, można mieć pod ręką trochę phenibutu lub Kava Kava.

Więcej o suplementacji ukierunkowanej na zwiększenie regenerującego potencjału snu znajdziesz w TYM ARTYKULE.

Przechodząc do najciekawszej części – czyli stymulanty dla dobrej koncentracji i klarowności myślenia

Nie ulega wątpliwości, że substancje stymulujące to najefektywniejsza grupa smart drugs. Efekty są szybkie i bardzo wyraźne, co leży u podłoża sukcesu leków takich jak Adderal, Vyvanse, Ritalin czy Concerta. Tak ciężkich, amfetaminowych środków oczywiście bez wskazań lekarza nikomu nie polecimy, gdyż mogą być inwazyjne i w dłuższej perspektywie wręcz pogarszać funkcjonowanie mózgu. Co zastosować w zamian za to?

Genous – doskonała mieszanka do pracy umysłowej przy komputerze. Kofeina i DMHA szybko i wyraźnie podnoszą motywację i koncentrację. Coluracetam, jako reprezentant typowych substancji nootropowych odpowiada za długotrwałe wzmocnienie synaptyczne, lepsze zapamiętywanie oraz sprawniejsze odszukiwanie informacji w pamięci. Ekstrakt Kanna wpływa na lepszą tolerancję stresu i poprawę nastroju, co przydaje się szczególnie gdy dedlajny wyglądają zza rogu. Wyciąg z Coleus Forskohli w parze z Kanna dodatkowo podnosi poziom wewnątrzkomórkowego cAMP, co jeszcze bardziej poprawia pamięć.

Brain Fuel – zaawansowany kompleks oparty na dwóch silnych nootropach – sunifiramie i coluracetamie. Połączenie tych dwóch w bardzo intensywny i kompleksowy sposób wpływa na nasilenie zjawiska neuroplastyczności i formowania pamięci, przy czym też pobudza aktywność neuronów i usprawnia przepływ impulsów między nimi. Obecność kofeiny i N-Acetyl L-Tyrozyny dodatkowo dodaje energii i hamuje zmęczenie w bardziej tradycyjny sposób.

Brain Bridge – fajny kompleks oparty w dużej mierze na najbardziej znanych, standardowych i pewnych substancjach używanych w ramach wspomagania pracy mózgu. Co się bardzo ceni, użyto tutaj sensowne dawki każdego ze składników, a często w przypadku podobnych preparatów producenci dają symboliczne dawki niektórych substancji, byle by wpisać je na etykiecie. Co do działania, to utrzymuje się przez około 4 godziny, w czasie których w naturalny i nienachalny sposób rozjaśnia myślenie i dodaje energii. Na uwagę tutaj zasługuje też obecność luteiny i zeaksantyny, które korzystnie wpływają na oczy, a jak wiemy, oczy programisty nie mają lekkiego życia.

Brainwash – formuła nieco tańsza i trochę szczuplejsza niż w Brain Bridge, jednak koncepcja jest ta sama – sprawdzone składniki w sensownych i skutecznych dawkach. Skład jest nieco inny, a szczególnie obecność bardzo ciekawego ekstraktu grzyba Lion’s Mane rzuca się tutaj w oczy.

Nootropimax – kompleks w formie kapsułek, bez wątpienia ukierunkowany głównie na wzrost energii i klarowności myślenia, ale w składzie ma też środki działające łagodnie i w dłuższej perspetywie, jak ekstrakt Bacopa Monnieri i CDP Cholina. Dobrą wiadomością jest obecność ekstraktu Kanna i teaniny, które stabilizują stymulujące działanie, czyniąc je ukierunkowanym na faktyczną poprawę kognicji, a nie jedynie roztrzęsienie i rozdrażnienie.

Smart Caps – klasyczne połączenie kofeiny i teaniny, uzupełnione teakryną. W porównaniu do samej kofeiny działanie jest dłuższe, stabilniejsze, bez rozdrażnienia, roztrzęsienia i kołatania serca, za to z lepszą zdolnością do przetwarzania informacji i skupienia na wykonywanym zadaniu.

Adrafinil – na koniec taki smaczek – substancja która jest prekursorem do sławnego modafinilu, uznawanego za inspirację do opracowania fikcyjnego leku NZT-48 z filmu Limitless. Adrafinil jest legalny, więc jest niezwykle atrakcyjną alternatywą dla modafinilu, który ma bardziej skomplikowany status prawny. Jego działanie jest długie (nawet 10-12 godzin) a efekt skutecznie znosi zmęczenie, podnosi motywację oraz zwiększa zapał do pracy.

Wracając jeszcze trochę do podstaw, wiemy dobrze, że kubek z kawą jest niezbędnym atrybutem na biurku programisty. Z czasem odczuwalne działanie kawy niestety może słabnąć, więc ten czarny trunek często jest pity po prostu z przyzwyczajenia. Żeby powrócić do czasów, gdy kawa szybko stawiała na nogi, można spróbować kaw marki Golden Bow Solutions, które są wzmocnione dodatkową ilością kofeiny. W jednej filiżance znajduje się aż 5x więcej kofeiny niż w zwykłej kawie!

A co gdy już zdarzyło się przesadzać ze stymulantami? Takie praktyki mogą pozostawiać po sobie nieprzyjemny ślad, chociażby ze względu na nasilony metabolizm w czasie działania danego środka, co inicjuje również nasiloną produkcję wolnych rodników, a to bez odpowiednio wysokiej podaży przeciwutleniaczy przekłada się na uszkodzenia mitochondriów. Gdy ma to miejsce przez dłuższy czas, pojawiają się zaburzenia gospodarki energetycznej i czujemy się gorzej. Przy częstym stosowaniu stymulantów w dużych dawkach, możemy mieć do czynienia też ze spadkiem wrażliwości układów neuroprzekaźników stymulujących w mózgu, co osłabia działanie stymulantów i wymusza zwiększanie dawek, a także pogarsza samopoczucie gdy nic nie jest stosowane. Mamy rade i na takie sytuacje, a jeśli poszukujesz odpowiedzi co zrobić, by ponownie dobrze czuć stymulujące działanie kofeiny i innych suplementów, zerknij TUTAJ !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *