Czy suplementacja miodem ma sens? – część 2 – miód i zdrowie
13
Wrz
2019
Autor: Pawel Szewczyk
Przeczytano: 58
Komentarze: 0
Wiedziano o tym już dosyć dawno. Jeśli by wierzyć skalnym malunkom – ludzie stosowali miód ok. 5500 lat temu. Terapeutyczne zastosowanie miodu notowali już Majowie, Babilończycy i starożytni Egipcjanie. Na dzień dzisiejszy znamy około 300 gatunków miodu. Różni się on składem, smakiem, barwą, zapachem i właściwościami. Różnice wynikają z różnego rodzaju nektarów pozyskiwanych i przetwarzanych przez pszczoły.
W 2018 w czasopiśmie Nutrients miała miejsce publikacja pracy przeglądowej mającej zaprezentować ochronne efekty spożywania miodu przeciwko rozwojowi zespołu metabolicznego. Znajdziemy tam nieco wzmianek na temat niskiego indeksu glikemicznego miodu i jego ogólnie pojętej wartości zdrowotnej, najbardziej interesuje nas jednak konkluzja (a nie jednego zaskoczy!) – miód może sprawdzać się świetnie zarówno w prewencji, jak również leczeniu zespołu metabolicznego.
Dotychczasowe badania z udziałem modeli zwierzęcych dokumentowały potencjał przeciwdziałania otyłości. Szczury karmione miodem przybierały zdecydowanie mniej masy ciała i tkanki tłuszczowej niż te na diecie opartej o sacharozę. Co ciekawe – u ludzi cierpiących na cukrzycę typu II suplementacja miodem prowadziła do istotnej (przynajmniej statystycznie) redukcji masy ciała w porównaniu do grupy kontrolnej (badanie trwało 56 dni, podaż miodu zaczynano od 1g/kg m.c. zwiększając o 0,5/kg m.c. co dwa tygodnie – ostateczna ilość wynosiła 2,5g/kg m.c.). W przypadku osób z nadmierna masą ciała (nadwaga i otyłość), którym zaordynowano porcje 70g miodu/d przez okres 30 dni zaobserwowano nieistotny statystycznie przyrost masy ciała, jednak przy ograniczeniu ilości tkanki tłuszczowej (procentowo i masowo). Istotna okazała się za to redukcja BMI (o 1,2%).
Inny z przeglądów (2017) podsumowuje rolę miodu jako produkt:
- Przeciwzapalny i immunomodulujący
- Przeciwutleniający
- Proapoptyczny
- Antyrakowy (przeciwnowotworowy)
- Antybakteryjny
- Przeciwcukrzycowy oraz wspierający układy: oddechowy, sercowo-naczyniowy, pokarmowy i nerwowy
Herbatka z miodzikiem stawia na nogi?
Poprzez wpływ przeciwdrobnoustrojowy, przeciwzapalny i przeciwutleniający miód z pewnością może znaleźć zastosowanie nawet w tak prozaicznych schorzeniach jak przeziębienie czy dolegliwości „okołogardłowe”. Często mówi się jednak o tym by miodu nie przegrzewać i nie dodawać do wrzątku. Ma to swoje uzasadnienie. Najwyższa aktywność enzymatyczna miodu ma miejsce w momencie gdy jego temperatura wynosi 33-36°C. Wzrost temperatury prowadzi do spadku wspomnianej aktywności, a uzyskanie temperatury na poziomie 70°C prowadzi do niemal całkowitej inaktywacji enzymatycznej. Czy utraci on wszystkie swoje właściwości? Raczej nie, jednak z pewnością ograniczymy jego prozdrowotny (i być może prosportowy) charakter.CZĘŚĆ 1
Bibliografia
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5424551/ https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6115915/ https://ptfarm.pl/pub/File/bromatologia_2009/bromatologia_4_2009/Bromat%204-2009%20s.%201089-1094.pdf http://dspace.nuph.edu.ua/bitstream/123456789/15125/1/Mi%c3%b3d%20naturalny%20w%20medycynie%20i%20farmacji%20-%20MONOGRAFIA.pdf https://www.akademiamedycyny.pl/wp-content/uploads_pl/2017/07/Farmacja_1_2017_06.pdf
⮜ Poprzedni artykuł
Wpływ wysiłku fizycznego na wrażliwość insulinową
Następny artykuł ⮞