Spożycie mleka i nabiału a zdrowie sercowo-naczyniowe – fakty i kontrowersje – część 2

Paweł Szewczyk

W ostatniej części szepnąłem parę słów na temat dostępnych dowodów naukowych dotyczących spożycia mleka i produktów mlecznych, a poziomom ciśnienia tętniczego krwi i ryzyka rozwoju nadciśnienia w przyszłości. Dziś chciałbym skupić Waszą uwagę na aspekcie szerszym – całym gremium chorób sercowo-naczyniowych oraz ogólnej śmiertelności z różnych przyczyn (choć ten drugi aspekt potraktujemy nieco mniej szczegółowo).

Rok 2016 i The British Journal of Nutrition to publikacja pracy amerykańskich naukowców będącą przeglądem systematycznym I meta-analizą mającymi ocenić powiązanie spożycia nabiału I występowania chorób sercowo-naczyniowych (CVD). Przyjrzano się zarówno produktom mlecznym ogółem, jak i poszczególnym ich reprezentantom – pełnotłustym i odtłuszczonym oraz spożyciu wapnia z nabiału oraz ich zależności z występowaniem CVD, choroby niedokrwiennej serca (CHD) oraz udarów mózgu. Przeanalizowano 31 badań kohortowych, dzięki czemu zaobserwowano, że spożycie nabiału wiązało się z istotnie niższym ryzykiem względnym (0,91) udaru, spożycie sera wpływało korzystnie na ryzyko względne choroby niedokrwiennej serca (0,82) i udaru (0,87), natomiast podaż wapnia pochodzącego z nabiału wpływało na obniżenie ryzyka udaru (0,69). Naukowcy skonkludowali, iż spożycie nabiału może zmniejszać ryzyko CVD, jednak by upewnić się czy zależność ta jest zależna od dawki – potrzeba więcej dowodów pochodzących z badań prospektywnych.

Kolejna praca pochodzi z roku 2017, a autorami tym razem są Europejczycy. Przeprowadzili oni meta-analizę prospektywnych badań kohortowych i ocenili wpływ spożycia mleka i produktów mlecznych na CVD i śmiertelność z różnych przyczyn. Znów oceniano całość produktów mlecznych, mleko, produkty fermentowane, ser i jogurt, a do samej analizy włączono 29 eksperymentów, z udziałem niemal 940 000 osób i udokumentowanymi przypadkami 93158 śmierci, 28419 diagnozami choroby niedokrwiennej serca i 25416 CVD. Nie zaobserwowano zależności pomiędzy spożyciem nabiału jako całości (pełnotłustego lub odtłuszczonego), a także mleka na śmiertelność i wspomniane aspekty zdrowotne, jednak pomiędzy produktami fermentowanymi (ser, jogurt, kwaśne mleko w ilości 20 g/d) a śmiertelnością i ryzykiem rozwoju CVD stwierdzono odwrotną zależność (ryzyko względne wynosiło 0,98). Późniejsze analizy wykazały, że spożycie sera (10g/d) koreluje z ok. 2% spadkiem ryzyka CVD. Jednocześnie autorzy podkreślają, że „szalę efektów” przeważa jedno z analizowanych przez nich duże szwedzkie badanie i by uzyskać jasność czy rzeczywiście spożywanie fermentowanych produktów mlecznych działa protekcyjnie – potrzebujemy więcej informacji, a na ten moment warto uznać nabiał za neutralny względem zdrowia sercowo-naczyniowego i śmiertelności.

W grudniu 2018 pojawiła się praca w której swój udział miał również nasz rodak – Profesor Banach z Łodzi. Po raz kolejny na warsztat wzięto śmiertelność (ogólną i zależną od przyczyny) i konsumpcję produktów mlecznych. Przeanalizowano dane pochodzące z badania NHANES, obejmujące niemal 25000 uczestników (w czasie trwania badania zanotowano ok. 3500 zgonów). Wyniki skorygowano przy zastosowaniu specjalistycznych modeli statystycznych obejmujących wiele zmiennych i zaobserwowano, że konsumpcja mleka i produktów mlecznych była odwrotnie skorelowana z ryzykiem wystąpienia śmierci z powodów mózgowo-naczyniowych (ryzyko hazardu 0,96), jednak spożycie mleka powiązano z wyższym ryzykiem śmierci z powodu choroby wieńcowej. Przeprowadzając meta-analizę badań z udziałem niemal 630000 uczestników naukowcy wykazali, że spożycie produktów mlecznych poddanych procesowi fermentacji znacząco koreluje ze spadkiem śmiertelności z różnych przyczyn (ryzyko względne 0,97), przy jednoczesnym wzroście tej powodowanej chorobą wieńcową (1,04).

Również w 2018 opublikowano inną meta-analizę, powstałą przy współpracy naukowców z Holandii i Wielkiej Brytanii. Praca ta była aktualizacją poprzedniej analizy dotyczącej cukrzycy typu II, CHD i udarów mózgu. Spożycie nabiału i mleka nie wiązało się istotnie z ryzykiem CHD, natomiast wzrost konsumpcji mleka o 200 g wiązało się ze spadkiem ryzyka udaru o 8%. Naukowcy podsumowują, ze spożycie produktów mlecznych wydaje się być neutralne lub wpływać protekcyjnie względem ryzyka chorób kardiometabolicznych.

Najnowsza z omawianych dziś prac jest całkiem świeża, pochodzi z maja 2019. Jest przeglądem dotychczasowych przeglądów systematycznych i meta-analiz dotyczących CVD i spożycia mleka. Udokumentowano, iż spożycie mleka i produktów mlecznych (pełnotłustych i odtłuszczonych nie wpływa w istotny sposób na ryzyko rozwoju CVD lub niewydolności serca, natomiast zależność pomiędzy spożyciem tych grup, a udarem była odwrotna. Również choroby naczyniowe wydają się rzadziej dotykać osoby częściej sięgające po nabiał. Co ciekawe – nie zaobserwowano by ryzyko CVD, CHD lub udaru wzrastało nawet przy umiarkowanym spożyciu masła. Nabiał nie wydaje się wykazywać także negatywnego wpływu na poziom lipidów w osoczu (cholesterol całkowity i jego frakcja LDL) oraz ciśnienie tętnicze krwi.

Podsumowanie

Podsumować trudno, gdyż dane nie dają nam tak pewnych, jasnych i klarownych odpowiedzi jak byśmy sobie tego życzyli. Jednocześnie wydaje się, że mleko i produkty mleczne to grupa, której spożycie najpewniej wpływa prewencyjnie względem rozwoju chorób sercowo-naczyniowych i nie należy ograniczać lub bezzasadnie wykluczać ich z diety zdrowego człowieka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *