Miażdżyca – jak jej zapobiegać?

Paulina Ihnatowicz

Miażdżyca jest przewlekłym stanem zapalnym dotyczącym aorty i tętnic średniej wielkości, jak wieńcowe, szyjne, nerkowe, czy biodrowe. Proces ten polega na gromadzeniu się w przestrzeni naczynia pasm tłuszczowych, do których z czasem dołączają elementy włókniste tkanki łącznej. Elementy te przerastając i otaczając pierwotne ognisko zapalne, separują je od reszty naczynia. Powstająca w ten sposób potocznie znana „blaszka miażdżycowa”. Wpuklając się do światła naczynia zwęża je, ograniczając przepływ krwi. Przewlekłe ograniczenie drożności jednej lub wielu tętnic wieńcowych przez blaszkę miażdżycową jest przyczyną zespołu znanego, jako stabilna choroba wieńcowa.

Kliniczne objawy miażdżycy pojawiają się najczęściej w czwartej dekadzie życia, jednak początek procesu miażdżycowego ma miejsce już w dzieciństwie, a nawet w życiu płodowym. Na wystąpienie miażdżycy mają wpływ predyspozycje genetyczne, czynniki psychosocjalne, nadmierna masa ciała oraz nieprawidłowe odżywianie i zbyt mała aktywność fizyczna.

Aktywność fizyczna istotnie wpływa na ograniczanie negatywnego oddziaływania czynników ryzyka rozwoju miażdżycy. Udowodniono, że najkorzystniejsze efekty w prewencji chorób układu krążenia przynosi uprawianie rekreacyjnej aktywności ruchowej. Systematyczna aktywność ruchowa o umiarkowanym nasileniu odgrywa istotną rolę zarówno w zapobieganiu, jak i w zmniejszaniu ryzyka zgonu z powodu miażdżycy. Systematyczny trening fizyczny oddziałuje korzystnie na układ krążenia zarówno bezpośrednio, adaptując i zwiększając efektywność jego funkcjonowania, jak również pośrednio, modyfikując i ograniczając wpływ innych czynników ryzyka wystąpienia choroby sercowo-naczyniowej, głównie otyłości, dyslipidemii i nadciśnienia tętniczego.

Wykazano, że istnieje istotny związek pomiędzy składem ilościowo-jakościowym diety a ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. Niewłaściwe odżywianie, związane głównie z nadmiernym spożyciem złej jakości tłuszczów jest w znacznym stopniu odpowiedzialne za epidemię chorób układu krążenia w krajach uprzemysłowionych. Modyfikacja diety może być istotnym elementem prewencji oraz terapii chorób układu krążenia. Należy pamiętać, że wiele czynników oraz produktów żywieniowych może wpływać na rozwój choroby.

W profilaktyce miażdżycy najczęściej ogranicza się spożycie produktów odzwierzęcych, zwłaszcza bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe i cholesterolu. Należą do nich mięso (szczególnie czerwone), tłuste produkty mleczne (sery żółte, śmietana, masło) i jaja. Spożywanie nadmiaru nasyconych kwasów tłuszczowych zwłaszcza w połączeniu z nadmiarem cukru i zbyt wysokiego spożycia kalorii może powodować u ludzi wzrost ryzyka rozwoju chorób i zgonów z powodu miażdżycy naczyń tętniczych. Natomiast systematyczne spożywanie posiłków bogatych w kwasy omega-3 pochodzenia morskiego może być przydatne w jej leczeniu i prewencji.

Zaleca się także włączenie do diety większej ilości produktów roślinnych ze względu na zawarte w nich substancje, takich jak błonnik, białka roślinne, witaminy, składniki mineralne, izoflawony oraz inne przeciwutleniacze i fitozwiązki.

Wykazano, że spożycie nasion roślin strączkowych pozytywnie wpływa na profil lipidowy krwi. Odnotowuje się także wpływ spożycia świeżych owoców i warzyw na zapobieganie chorobom układu krążenia i miażdżycy, ze względu na zawartość w nich witaminy C, flawonoidów i innych fitozwiązków o działaniu antyoksydacyjnym oraz składników mineralnych, takich jak potas i magnez.

Osobom zagrożonym wystąpieniem miażdżycy zaleca się włączenie do diety produktów zbożowych pełnoziarnistych oraz orzechów. Spożycie pełnoziarnistych produktów zbożowych może sprzyjać obniżeniu ryzyka wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. W przypadku orzechów spożycie ich w ilości 50–100 g na dzień 5 razy w tygodniu wpływa korzystnie na obniżenie stężeń cholesterolu całkowitego oraz frakcji LDL u pacjentów. Dodanie orzechów do diety skuteczniej obniża stężenie cholesterolu we krwi, im jest on wyższe początkowo.

Należy zwrócić także uwagę na prawidłową podaż w diecie witaminy B12. Niedobór witaminy B12 sprzyja podwyższonemu stężeniu homocysteiny, natomiast podwyższona wartość homocyteiny jest czynnikiem ryzyka chorób układu sercowo- -naczyniowego. Wykazano, że suplementacja witaminą B12 może poprawić funkcjonowanie naczyń krwionośnych u osób z jej niedoborem. W przypadku diet wegetariańskich zalecana jest dodatkowa suplementacja.

Niezwykle ważne jest także przeciwdziałaniu stresowi oksydacyjnemu. Pomocne w tym względzie mogą być substancje takie, jak: kurkumina, resweratrol czy koenzym Q10. Resweratrol ma zdolności modulowania złożonych procesów związanych z chorobą miażdżycy naczyń krwionośnych. Redukuje niekorzystną przebudowę i sztywnienie naczyń krwionośnych związanych m.in. z nadciśnieniem. Kurkumina efektywnie zapobiega dysfunkcji śródbłonka wywołanej przez homocysteinę. Podawanie ekstraktu z kurkumy redukowało stres oksydacyjny i ograniczało tworzenie nacieków tłuszczowych na ścianach tętnic. Natomiast wykazano że długotrwała suplementacja koenzymu Q10 (samego lub w połączeniu z selenem) nie tylko wpływa na markery biochemiczne i parametry świadczące o wydolności serca, ale i zmniejsza ryzyko powikłań wymagających leczenia w szpitalu czy zgonu. Dodatkowo koenzym Q10 poprawia czynność śródbłonka i przyczynia się do spadku ryzyka powikłań wieńcowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *