Prawidłowy przebieg porodu naturalnego

Julia Morawska

W poprzednim tygodniu projektu poruszałam temat porodu naturalnego a cięcia cesarskiego. W tym tygodniu projektu chciałabym poruszyć to jak rozpoznać czy poród już się zaczął oraz jak w ogóle wygląda właściwy przebieg porodu naturalnego, aby treść artykułu w następnym tygodniu, w którym będę poruszać aspekty związane z postępem porodowym czy indukcją porodu były zrozumiałe.

Według mnie to są niesamowicie ważne tematy, gdyż sama byłam w sytuacji, w której mimo ogromnych chęci i przygotowania zarówno psychicznego jak i fizycznego do porodu naturalnego, los chciał inaczej i mało tego, że naturze trzeba było trochę pomóc (kroplówką z oksytocyną) po tygodniu leżenia na obserwacji w szpitalu, gdyż byłam już w 42TC to dodatkowo i tak się wszystko zakończyło cesarskim cięciem, ponieważ poród nie następował. Warto więc być przygotowaną na różne scenariusze, bo nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Świadomość i wiedza jak, kiedy, dlaczego tak a nie inaczej się postępuje w opiece okołoporodowej i prowadzeniu porodu pomaga być spokojniejszą o siebie i o dziecko, pomaga oddać się w ręce specjalistów z pewną ufnością, a nie upierać się na tym by zostać przy swoim „planie” porodowym, ryzykując zdrowiem swoim i dziecka, gdyż poród jest żywiołem, którego nieprawidłowy przebieg czy zahamowanie postępu stanowi ryzyko dla życia i zdrowia zarówno dla kobiety jak i naszego dziecka.

PORÓD NATURALNY/FIZJOLOGICZNY

Tak jak już wspominałam tydzień temu naturalny poród/poród fizjologiczny jest ciągiem logicznych następujących po sobie zdarzeń. Można uznać, że poród fizjologiczny to taki, który:
• Zaczyna się SAMOISTNIE po ukończeniu 37 tygodnia ciąży przed ukończeniem 42 tygodniem ciąży;
• Poród fizjologiczny niskiego ryzyka, w wyniku którego dziecko rodzi się z pozycji główkowej i przebiega bez: interwencji medycznych (albo z bardzo ograniczoną ich ilością), z aktywnym udziałem kobiety rodzącej, z poszanowaniem fizjologicznych procesów i wykorzystaniem naturalnych zasobów kobiety i rodzącego się dziecka.
W tym miejscu warto wyróżnić poród siłami natury, a drogami natury. Poród siłami natury to taki, który odbywa się bez żadnych ingerencji z zewnątrz (np. bez znieczulenia), a drogami natury to taki, którym kobieta rodzi dziecko przez kanał rodny. Czyli poród siłami natury to taki, który zawsze się odbywa też drogami natury, ale poród drogami natury już nie jest porodem siłami natury, bo może być w dużym stopniu zmedykalizowany.

CZY TO JUŻ?

Leżąc tydzień na obserwacji na wydziale położniczym ze względu na ciążę tydzień po terminie wiem już, że nie jest tak łatwo jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Dlaczego? Codziennie widziałam co najmniej 3-4 rodzące kobiety i każdy z porodów przebiegał z innymi "objawami" wskazującymi na to, że poród się zbliża, zupełnie w innym tempie i rytmie. Nie widziałam ani jednego takiego samego porodu i nie słyszałam ani jednej takiej samej historii…Dlatego właśnie mówi się, że poród jest żywiołem, którego początek i przebieg mimo tak ogromnego postępu medycyny nadal nie możemy ani w 100% przewidzieć ani zaplanować. Poród nie da się wpasować w sztywne ramy.
Mimo wszystko, pojawiać się jednak mogą niektóre zwiastuny, że poród się zbliża już na parę tygodni przed zbliżonym terminem porodu - zazwyczaj ok. 36-37 tygodnia ciąży. Zanim wspomnę o tych objawach zbliżającego się porodu chciałabym jednak napisać parę słów o terminie porodu.

TERMIN PORODU

Jest wiele kalkulatorów, które mają na celu pomóc obliczyć ten wielki dzień – zbliżony dzień porodu. Najczęściej używa się wzoru, który się nazywa regułą Naegelego, wedle którego zbliżony termin porodu oblicza się na podstawie dnia ostatniej miesiączki i domniemanego czasu owulacji. Ta reguła zakłada, że ciąża trwa 280 dni, czyli 40 tygodni. Jednak data ta jest jedynie orientacyjna zakładając fakt, że ciężko jest podać precyzyjnie moment owulacji oraz że wiele kobiet ma nieregularne cykle w związku z czym jedynie 4-5% porodów odbywa się zgodnie z obliczonym terminem wedle wspomnianego wzoru.

Wedle badań naukowych o wiele dokładniejsze szacunki terminu porodu wychodzą z badań USG w I trymestrze (szczególnie w odniesieniu do ciąż po terminie), ze względu na to, że częstość występowania ciąż po terminie z USG I trymestru wynosi około 2% i w takich przypadkach przeprowadza się mniej indukcji porodu niż w ciążach, w których termin porodu określany jest na podstawie daty ostatniej miesiączki. Mimo wszystko warto pamiętać, że nadal jest to termin orientacyjny, gdyż jeśli urodzisz między zakończonym 37 TC a 42TC to nadal jest to poród „o czasie” wedle oficjalnych stanowisk ginekologicznych.

MOŻLIWE ZWIASTUNY ZBLIŻAJĄCEGO SIĘ PORODU

Wracając do tematu zwiastunów zbliżającego się porodu, które moim skromnym zdaniem strasznie mieszają w głowie i trzymają w napięciu, bo kobieta w ostatnim miesiącu ciąży najczęściej już ma dość ciąży oraz jest nadmiernie skupiona na najmniejszych sygnałach płynących z jej ciała – osobiście przez wiedzę o różnych zmianach, które mogą zapowiadać iż poród jest blisko myślałam, że już tuż-tuż, że jeszcze chwila i zacznę rodzić codziennie od 4 tygodni przed faktycznym rozwiązaniem ciąży…Niemniej jednak czuje obowiązek wspomnieć o paru charakterystycznych zmianach, które mogą (ale w cale nie muszą) wystąpić zarówno na 2-3 tygodnie przed faktycznym porodem jak i na parę dni czy godzin. Niektóre kobiety doświadczają wielu zwiastunów zbliżającego się porodu, niektóre tylko pojedynczych objawów.

Wśród zmian zapowiadających, że poród jest blisko wymienić możemy między innymi:
  1. Czasami niektóre kobiety już nawet na 2-3 tygodnie przed porodem mają tzw. skurcze przepowiadające, które różnią się od skurczy porodowych tym, że:
    - nie powodują skracania i rozwierania szyjki macicy;
    - nie są regularne;
    - w ciągu 1-2 godzin obserwacji nie ulegają nasileniu ani pod względem częstości ani intensywności;
    - najczęściej są odczuwane jako okresowe bóle podbrzusza;
    - najczęściej ustępują pod wpływem kąpieli w ciepłej wodzie lub zmiany pozycji ciała i odpoczynku.
  2. Zmiana nastroju – ze względu na powolne obniżanie się hormonów utrzymujących ciąże kobieta, która dotychczas miała dobry nastrój, była spokojna itd. może zacząć doświadczać epizodów złego nastroju, uczucia niepokoju, strachu itd. Niektóre kobiety odwrotnie mają napływ energii i stany euforyczne;
  3. Czyszczenie się jelit w postaci oddawania luźniejszych stolców lub biegunek;
  4. Mogą się też pojawiać inne objawy ze strony układu pokarmowego jak np. brak apetytu albo nadmierny apetyt, nudności czy nawet wymioty;
  5. Przesuwanie główki dziecka w kierunku dna miednicy i ustawienie w pozycji prawidłowej do porodu naturalnego dzięki czemu obniża się dno macicy i brzuch zmienia swój kształt (tak jakby opada/obniża się);
  6. Zmiany w szyjce macicy, które może sprawdzić lekarz na kontrolnej wizycie – może ona stawać się bardziej miękka, krótsza, zmieniać swoja pozycję;
  7. Na skutek zmian w szyjce macicy czop śluzowy stanowiący przez całą ciążę barierę chroniącą wnętrze macicy zostaje wydalany albo w całości albo częściowo i stopniowo;
  8. U niektórych kobiet pod wpływem zmian w szyjce macicy pojawiać się mogą lekkie plamienia;
  9. Zmiana charakterystyki ruchów dziecka – w większości przypadkach mówi się o tym, że dziecko wydaje się być spokojniejsze i mnie ruchliwe, natomiast dość często od kobiet słyszę, że było wręcz odwrotnie – dziecko robiło się bardziej ruchliwe i sprawiało wrażenie „nerwowego” (tak też było w moim przypadku przed odejściem wód);
  10. Sączenie się wód płodowych lub ich „chluśnięcie” – nie ma reguły, czasami sączy się powoli na tyle, że kobieta może nawet nie zauważyć, czasami rzeczywiście wygląda jak w filmach i wypływa w dużej ilości.
    Zwiastunów może być więcej, ale powyższe są najbardziej charakterystyczne.

PORÓD SIĘ ZACZĄŁ

Poród raczej wyjątkowo rzadko rozpoczyna się tak jak w filmach - chlustają wody, pojawiają się silne skurczy, raz-dwa i dziecko już jest na świecie.

U niektórych kobiet poród zaczyna się wyraźnymi skurczami, których ciężko nie zauważyć oraz postępuje dość dynamicznie. U innych natomiast występować mogą przez wiele godzin słabe, niebolesne skurcze mogące trwać wiele godzin, zanim poród się rozkręci. U kogoś wszystko się zaczyna od odpłynięcia wód, a jeszcze u kogoś wody się sączą przez parę dni przed porodem. Możliwych scenariuszy jest naprawdę sporo o czym się przekonałam nie tylko na własnej skórze, a również na podstawie obserwacji porodów w trakcie tygodniowego pobytu na wydziale położniczym.

W porównaniu do skurczy przepowiadających, które nie powodują postępu porodowego, a są tylko lekkim „treningiem” dla macicy - wedle położnictwa i ginekologii początek porodu definiuje wystąpienie regularnej i nasilającej się czynności skurczowej macicy, przy której skurcze występują co najmniej raz na 10 minut, co powoduje postęp porodu, czyli skracanie się oraz rozwieranie się szyjki macicy pod wpływem naporu główki dziecka.

Skurcze porodowe charakteryzują się następującymi cechami:
- powodują skracanie i rozwieranie się szyjki macicy,
- nasila się ich częstość, regularność występowania, intensywność w czasie obserwacji trwającej trwająca 1-2 godziny
- występuję jednoczesny ból w podbrzuszu i/lub okolicy krzyżowej;
- ból nie ustępuje po podaniu leków uspokajających lub spazmolitycznych.

Po pojawieniu się skurczy porodowych sam przebieg porodu dzielimy na IV okresy każdy z których ma jeszcze swój podział na fazy.

I okres porodu

Ten okres porodu polega na zgładzeniu i rozwieraniu się szyjki macicy aż do osiągnięcia pewnych 10 cm, który dzielimy na:
- faza utajona I okresu porodu - jest to faza wolnego rozwierania się szyjki macicy, która trwa od kilku do kilkunastu godzin, w której skurcze mogą się pojawiać ok. 2 razy w ciągu 15 minut i trwać od pół minuty do minuty czasu. W fazie utajonej rozwarcie szyjki może osiągnąć ok. 3-4 cm, po czym zaczyna się faza aktywna.
- faza aktywna I okresu porodu – jest to faza przyśpieszonego rozwierania się szyjki, która trwać może ok 2-4 godzin, w której skurcze zwiększają swoją częstotliwość i czas trwania, mogą się pojawiać już raz na 5-7 minut i trwać od minuty do półtorej aż do całkowitego rozwarcia szyjki do 10 cm.

II okres porodu

Ten okres porodu jest okresem od momentu pełnego rozwarcia aż do urodzenia dziecka i też się dzieli na dwie fazy:
- faza bierna II okresu porodu – jest to faza, w której występuje osłabienie czynności skurczowej, dzięki czemu następuje adaptacja główki dziecka do kanału rodnego, optymalne ułożenie się dziecka itd.
- faza aktywna II okresu porodu – nadchodzi zwykle ok. pół godziny po fazie biernej, w tej fazie skurcze nabierają charakter party występują co 1-2 minuty i trwają ok 1.5-2 minuty. Jest to faza wypierania dziecka.

III okres porodu

Ten okres porodu jest okresem, w którym następuje oddzielenie się oraz wydalenie łożyska.

IV okres porodu

Ten okres porodu jest okresem, który trwa 2 godziny od momentu urodzenia się łożyska.

Czasami natura jednak zawodzi (tak jak to było w moim przypadku) i wymagane jest rozwiązanie ciąży w trybie pilnym za pomocą cesarskiego cięcia albo użycia innych zabiegów położniczych, o tym oraz o postępie porodowym w następnym tygodniu projektu Julia Radzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *