Bezdech senny a zespół metaboliczny

Emilia Roenig

Uciążliwe chrapanie, niedotlenienie i niewyspanie są tylko kilkoma objawami, które mogą wskazywać na zespół bezdechu sennego. Czasowy brak przepływu powietrza przez drogi oddechowe brzmi groźnie, jednak rzadko kiedy jesteśmy go  świadomi.

Powszechnie uważa się, że tego typu dolegliwości nocne są związane z nieprawidłowym ułożeniem fałd podniebiennych, wadami anatomicznymi lub skrzywieniem przegrody nosowej. Czy mają one jednak jakiś związek ze zmianami metabolicznymi?

Otyłość na wdechu

Problem patologicznie rozrastającej się masy ciała jest oczywiście wszystkim bardzo dobrze znany. Otyłość nie jest wyłącznie aspektem natury estetycznej, ale przede wszystkim dotyczy zdrowia. Dla wielu osób może być zaskoczeniem, że nadmierna ilość tkanki tłuszczowej prowadzi do zatrzymania przepływu powietrza przez drogi oddechowe podczas snu.

Dane zebrane od prawie 24 tysięcy pacjentów wskazują na związek bezdechu sennego z płcią i wiekiem, na niekorzyść mężczyzn2. Jako jedną z istotniejszych przyczyn tego typu zjawiska  wymienia się właśnie otyłość. Wykazano, że obecność nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej jest skorelowana z występowaniem zespołu bezdechu sennego. Szacuje się, że problem dotyczy aż 48% otyłych mężczyzn i 38% otyłych kobiet1.

Nagromadzenie tłuszczu wisceralnego, czyli ulokowanego w obrębie brzucha jest największą przeszkodą dla prawidłowego oddychania 3-5. A przecież mężczyźni są grupą, która gromadzi tłuszcz zapasowy właśnie w obrębie talii. Na pierwszy rzut oka trudno jest zauważyć sposób w jaki lipidowa warstwa podskórna utrudnia przepływ powietrza przez drogi oddechowe.

Wisceralna tkanka tłuszczowa ma znaczenie podczas snu właśnie ze względu na swoje ulokowanie. Według danych nadmierna kumulacja tłuszczu w górnych obszarach ciała, a więc na szyi i klatce piersiowej prowadzi do zwężenia dróg oddechowych, a także uniemożliwia całkowite rozkurczenie tych dróg, co jest konieczne dla prawidłowej wymiany powietrza4,5.

Aktywność tkanki tłuszczowej

Oprócz ciężaru jaki naciska na drogi oddechowe, tłuszcz stanowi  metabolicznie aktywną tkankę wpływającą na gospodarkę hormonalną i indukującą stan zapalny.

Jednym z istotnych hormonów skorelowanych z adipocytami jest leptyna, która m.in. reguluje apetyt i uwrażliwia tkanki na insulinę6. Według danych zespół bezdechu sennego jest powiązany z wysokimi stężeniami leptyny w surowicy krwi pacjentów7-10. Dodatkowo stwierdzono, że niedotlenienie, które jest typowym zjawiskiem osób z zaburzeniami oddychania nocnego, wpływa na wzrost ekspresji leptyny, a w następstwie prowadzi do hiperleptynemii i leptynooporności11-13.

Kolejnym ważnym hormonem jest adiponektyna, której  zadaniami jest regulowanie odpowiedzi insulinowej, metabolizmu lipidów i glukozy, a która jest ujemnie skorelowana z zespołem bezdechu sennego 14,15. Według badań stężenia adiponektyny są niższe u pacjentów otyłych niż u osób z prawidłową masą ciała 16. Siłą rzeczy poziomy tego hormonu są zaniżone również u pacjentów z zaburzeniami oddychania w nocy17,18.

Kolejnymi hormonami istotnymi w kontekście opisywanych zaburzeń są rezystyna, zwiększająca ryzyko insulinooporności, miażdżycy i zespołu bezdechu sennego 19-21, a także wiskatyna. Obserwacja zmian stężeń wymienionych hormonów w surowicy krwi może być używana jako marker zaburzeń. Z drugiej strony już samo chrapanie lub otyłość brzuszna są trudne do przeoczenia, a jak wspomniano wcześniej stanowią elementy predysponujące do występowania zespołu bezdechu sennego.

Innymi istotnymi czynnikami są cytokiny. Biochemiczne czynniki prozapalne, których ekspresja jest zwiększona u osób chorych, takie jak m.in. TNF-alfa i interleukin: 6, 18 i 1b, hamują receptory insulinowe prowadząc do insulinooporności i pogłębiając objawy zespołu 22-24. Dowodem na poparcie istotności tych cytokin jest fakt, że ulegają one redukcji pod wpływem leczenia bezdechu sennego25.

Sprzężenie zwrotne i niedotlenienie

Chociaż otyłość predysponuje do pojawienia się zaburzeń oddychania to z drugiej strony owe zaburzenia mogą zwiększać ryzyko gromadzenia się nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej.

Ryzykowne są w tym przypadku niekorzystne zmiany metabolizmu węglowodanów. Nadmierne wyrzuty glukozy i insuliny występują wspólnie u osób z zespołem bezdechu sennego, co prowadzi do cukrzycy i insulinooporności26.

Związek ten utrzymuje się niezależnie od tego czy pacjent ma nadmierną masę ciała czy też nie27, co jest wynikiem niedotlenienia i stresu oksydacyjnego 28.

Niedotlenienie prowadzi do zaburzeń tolerancji węglowodanowej na zasadzie kilku mechanizmów. Po pierwsze upośledza syntezę ATP w komórkach beta wysp trzustkowych, po drugie pogarsza aktywność receptorów insulinowych, kolejno pobudza współczulny układ nerwowy podnosząc poziom glukozy we krwi, utrudnia glikogenolizę i glukoneogenezę29.

Nadmiar dwutlenku węgla pobudza chemoreceptory prowadząc do wyrzutu adrenaliny i glukokortykoidów, aby znieść niekorzystne skutki nadmiaru insuliny. Z kolei obecny stres oksydacyjny prowadzi do gromadzenia się wspomnianych cytokin prozapalnych, a to przyczynia się do powstawania nietolerancji insulinowej29.

Poza tym niewyspani pacjenci nie mają ochoty na aktywność fizyczną, a zmęczenie prowadzi do konsumpcji niekoniecznie zdrowych produktów spożywczych, co z kolei pogłębia problem insulinooporności, cukrzycy i wszelkiego rodzaju zaburzeń tolerancji glukozy, zwiększając ryzyko otyłości.

Uszkodzenie wątroby

W wyniku zaburzeń ze spektrum bezdechu sennego zagrożona jest nie tylko gospodarka węglowodanowa, ale również lipidowa30,31. W wyniku tego dochodzi do niealkoholowego stłuszczenia wątroby, czyli nadmiernym odkładaniem się trójglicerydów w jej miąższu.

Niestety badania nad tym zjawiskiem wskazują, że niektóre osoby są szczególnie predysponowane do uszkodzeń wątroby, włącznie z  postępującym włóknieniem, marskością i rakiem29. W grupie 137 pacjentów ze wspomnianymi zaburzeniami oddychania znaleziono  związek tych nieprawidłowości z sepsą (endotoksemia), która stanowi zagrożenie dla narządów, w tym wątroby32.

W odrębnych badaniach ustalono związek zespołu bezdechu sennego z indukowanym niedotlenieniem odkładaniem się trójglicerydów w wątrobie, poprzez nadmierną ekspresję specyficznego białka HIF33 lub nieprawidłowe łączenie się białek w wyniku stresu komórkowego 34.

Terapia naturą

Podstawowym zaleceniem terapeutycznym dla osób z obturacyjnym bezdechem sennym jest unikanie spożywania alkoholu i palenia tytoniu, a także przyjmowanie leków nasennych bądź uspokajających. Wszystkie te czynniki pogłębiają problem, ponieważ zmniejszają napięcie ściany gardła. Spożywanie napojów alkoholowych nie powinno odbywać się wieczorem i przed snem35.

Najskuteczniejszą formą leczenia zespołu jest wspomaganie oddychania stałym dodatnim ciśnieniem przy użyciu urządzenia z maską zakładaną na noc. U pacjentów z wadami anatomicznymi twarzoczaszki stosuje się leczenie ortodontyczne lub operacyjne. Pozostałe działania terapeutyczne obejmują utrzymywanie prawidłowej masy ciała, regularny wysiłek fizyczny, dbanie o higienę snu i spanie na boku 35.

Chociaż leczenie zespołu bezdechu sennego nie jest związane z farmakoterapią, to istnieją badania, które dowodzą korzystnego działania substancji naturalnych. W jednym z badań zastosowano specjalną mieszankę ziół o interesującej nazwie Jiawei Di Tan Tang. Chociaż sama nazwa brzmi enigmatycznie zawiera w sobie znane nam surowce roślinne, między innymi korzeń lukrecji i żeń szenia. Według badań substancje te były skuteczne w zwalczaniu stresu oksydacyjnego i jego konsekwencji metabolicznych w grupie osób z obturacyjnym bezdechem sennym36.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *