Podstawy fizjologii tarczycy

Paulina Ihnatowicz

Poprzednio pisałam Wam trochę o diecie odpowiedniej dla osób chorych na Hashimoto. Dziś poznamy podstawy funkcjonowania tarczycy. To pozwoli nam lepiej zrozumieć dlaczego chorujemy i skąd bierze się to niskie czy też wysokie TSH? Zapraszam do lektury.

Tarczyca – co to za organ?

Tarczyca to swego rodzaju magazyn hormonów – zawiera tyreoglo­bulinę, która stanowi magazyn tyroksyny i trójjodotyroniny (tyreoglo­bulina to tak naprawdę prekursor hormonów, więc jak dojdzie do ata­ku na tę tkankę, może dojść do nagłego uwolnienia hormonów z niej). Tarczyca ma zasadniczą funkcję w pracy naszego organizmu – odpowia­da za wytwarzanie hormonów. Ponadto w obrębie tarczycy znajduje się jeszcze inny rodzaj komórek. Są to tzw. komórki C, wytwarzające poli­peptyd kalcytoninę związany z regulacją gospodarki wapniowo-fosfo­ranowej.

Magiczne TSH

Kto z Was wiedział, że TSH (tyreotropina) nie jest hormonem tarczycy?

TSH jest hormonem przysadki, a konkretnie przedniego płata przysadki.

Hormony?

Hormony wywierają szeroko zakrojone działanie na procesy organizmu ludzkiego – przy ciężkiej niedoczynności tarczycy może dojść do kretynizmu, czyli upośledzenia funkcji rozwoju płodu.

Hormony tarczycy wpływają w organizmie również na:

Czy byłoby dużym błędem powiedzenie „prawidłowe działanie tarczycy wpływa na każdą komórkę naszego ciała”? Jak widzicie – raczej nie. Ktoś może powiedzieć „okej, ale np. za libido u mężczyzny odpowiada głównie testosteron, a za przebudowę kości witamina D” – zgadza się. Pamiętajmy jednak, że produkcja tych czy innych związków przez nasz organizm zależy od tego, czy dojdzie do przepisania odpowied­niej informacji z DNA na białko, trzeba więc pobudzić jądro komór­kowe, a tam właśnie znajdują się receptory dla hormonów tarczycy. Co więcej, każda komórka naszego ciała zawiera taki receptor dla hormo­nów tarczycy.

Łatwiej nam teraz zrozumieć, dlaczego osoby z chorobami tarczycy czują się tak źle i mają różne objawy…

Odpowiednia funkcja tarczycy dba również o prawidłową tempera­turę naszego ciała, więc gdy podejrzewamy niedoczynność tarczycy, war­to badać własną temperaturę, szczególnie w jamie ustnej. A temperatu­ra ciała spada, ponieważ mamy niższą tzw. termogenezę. Okazuje się, że przy niedoczynności jest ona często obniżona, przy nadczynności nato­miast podniesiona.

Abyśmy mogli wytwarzać sprawnie hormony tarczycy, potrzebuje­my też tyrozyny. Tyrozyna jest aminokwasem, znajdziemy go w białku, np. jajkach, mięsie czy rybach. Tyrozyna jest także substratem do po­wstawania hormonów tarczycy.

tyrozyna + jod → tyreoglobulina → hormony tarczycy

Nasuwa się więc wniosek: bez prawidłowej ilości białka i amino­kwasów w diecie hormony tarczycy mogą mieć problem – po prostu ich nie będzie, bo zabraknie tyreoglobuliny. Ta ostatnia jest na szczęście aminokwasem endogennym, tzn. organizm ludzki oraz większość zwie­rząt jest w stanie syntetyzować ją pod warunkiem dostatecznego zaopa­trzenia w fenyloalaninę – ten aminokwas trzeba już koniecznie dostar­czać z diety. Tyrozyna jest bardzo istotna dla prawidłowego funkcjono­wania tarczycy i przysadki mózgowej. Brak tego aminokwasu wywołu­je niedoczynność tarczycy, co może objawiać się pod postacią zmęcze­nia i wyczerpania.

Jakie są funkcje TSH?

  • pobudza wszystkie znane funkcje komórek gruczołu tarczowego (i stymuluje je do wzrostu), a w szczególności zwiększa aktyw­ność pompy jodkowej komórek pęcherzykowych tarczycy,
  • pobudza syntezę tyreoglobuliny oraz jodowanie jej reszt tyro­zynowych,56 Rozszyfruj swoją krew
  • wzmaga proteolizę tyreoglobuliny w pęcherzykach tarczycy, zwiększając uwalnianie T3 i T4 do krwi krążącej i zmniejszając ilość koloidu w tarczycy,
  • zwiększa aktywność dejodynaz,
  • powoduje wzrost wielkości i aktywności komórek pęcherzyko­watych, co przekłada się na wzrost całej tarczycy.

Jak więc powstają hormony tarczycy?

T3 i T4 są jodowanymi pochodnymi tyrozyny. Innymi słowy jest to jodowana tyrozyna, a jeszcze prościej – tyrozyna i jod.

Jodowanie tyrozyny zachodzi przy udziale tyreoperoksydazy, która katalizuje/nadzoruje przyłączenie jodu do tyrozyny. Wcześniej zacho­dzi utlenianie jodu.

W ten sposób może powstać:

  • MIT, czyli monojodotyrozyna (cząsteczka tyrozyny i cząstecz­ka jodu) lub
  • DIT, czyli dijodotyrozyna (cząsteczka tyrozyny i dwie cząstecz­ki jodu).

Tyreoglobulina (ten magazyn) zawiera 20% MIT i 40% DIT.

Ciekawostka

Ponieważ tyreoglobulina jest produkowana przez niemal wszystkie typy zróżnicowanego raka tarczycy, powszechnie wykorzystywana jest jako marker tego nowotworu.

Bardzo ważne jest jednak to, że do powstawania hormonów tarczy­cy wykorzystywana jest tylko tyrozyna, która była uprzednio wbudowa­na w cząsteczkę tyreoglobuliny, a nie forma wolna tyrozyny. Wolna tyro­zyna nie zostanie użyta przy tym procesie.

Czy więc suplementacja dużymi dawkami tyrozyny ma sens? Czy może bardziej chodzi o jej wykorzystanie? A może najbardziej chodzi o wykorzystywanie aminokwasów z diety?

Gdy połączą się dwie cząsteczki DIT, powstanie T4, czyli tyroksyna (cztery cząsteczki jodu i cząsteczka tyrozyny).

Gdy jednak połączą się cząsteczki DIT i MIT, powstanie T3, czyli trójjodotyronina (trzy cząsteczki jodu i cząsteczka tyrozyny).

Utlenianie jodków przez tyreoglobulinę jest niezbędnym procesem do powstawania MIT i DIT.

Jak sami widzicie, jod jest niezbędny do prawidłowej pracy tarczy­cy, ale oczywiście co za dużo, to niezdrowo. Ze wszystkim należy być ostrożnym, jednak wytyczne co do stosowania jodu są mocno niedosza­cowane, przez co obniżone. Ale przy Hashimoto jod może narobić bardzo wiele szkód. Nie poleca się go suplementować przy tej chorobie.

W procesie pobudzania tarczycy przez TSH powstaje 7 razy więcej cząsteczek T4 niż T3. Dlatego też, jak się potem przekonamy, T4 jest bardziej PROHORMONEM, a T3 HORMONEM.

Jeśli znacie leki hamujące pracę tarczycy, tzw. tyreostatyki, wyko­rzystywane przy nadczynności tarczycy, np. Thyrozol, to właśnie leki te działają na hamowanie utleniania jodków.

Znamy już podstawy budowy hormonów tarczycy oraz proces jodo­wania. Co jeszcze musimy wiedzieć?

Czy nasza tarczyca magazynuje hormony?

Tak! Zawartość hormonów w koloidzie wystarcza na utrzymanie prawidłowego ich stężenia we krwi przez okres ok. 3 miesięcy, nawet gdy nie zachodzi na nowo ich synteza. Mówiąc prościej – nawet przy braku jodu jeszcze przez 3 miesiące będziesz miał hormony tarczycy w organizmie, bo Twoja tarczyca je zmagazynowała na czarną godzinę.

Jak więc zachodzi proces powstawania hormonów – wydzielania przez tarczycę?
Thyroset, tarczyca, hashimoto
Kompleks wspierający pracę tarczycy

Wszystko zaczyna się od głowy. Gdy nasze podwzgórze dostaje sy­gnał „Halo! Potrzebujemy cię, tarczyco, daj nam hormony!”, podwzgórze wydzieli TRH – tyreoliberynę, której zadaniem jest pobudzenie przy­sadki do wydzielenia. Czego?

No właśnie TSH, czyli tyreotropiny. Bez TRH nie ma więc pobu­dzenia do wydzielania TSH. Bez TSH nie ma pobudzenia do wydziela­nia hormonów tarczycy.

Tyreoliberyna jest po prostu hormonem pobudzającym przysadkę do wydzielania TSH.

Gdy TSH pobudzi tarczycę do pracy, ta zacznie wytwarzać hormony tarczycowe, czyli T4 i T3. Przynajmniej tak powinno się dziać u zdro­wej osoby.

Nasza tarczyca wytwarza pod wpływem TSH T4 w ilości ok. 60%, T3 natomiast w ilości ok. 20%. Z tarczycy uwalnia się ok. 20 razy wię­cej T4 niż T3. T4 jest transportowana w osoczu krwi w 99,9% w połą­czeniu z białkami, a zaledwie 0,1% T4 krąży w postaci wolnej jako FT4, którą najczęściej badamy.

Dlaczego badamy wolne hormony? Ponieważ to one są aktywne metabolicznie – to one podłączą się do receptora i wywołają efekt, o któ­ry nam chodzi. Znacie badania testosteronu u panów? Tam też można zbadać frakcje wolną i całkowitą, jednak to wolna pokazuje, ile de facto testosteronu jest w danej chwili do wykorzystania. Zostajemy więc przy frakcjach wolnych. Możemy mieć bardzo dużo T4 całkowitego, ale bar­dzo mało T4 wolnego, więc i tak nasz organizm będzie miał problem. Nie będzie potrafił wykorzystać T4 w pracy organizmu. Dlatego całko­wite T4 rzadko używane jest w diagnostyce.

Co ciekawe, T4 uznawane jest bardziej za prohormon, gdyż jest 2–4 razy mniej aktywne niż T3. Uznaje się, że to T3 jest hormonem aktyw­nym biologicznie, który działa na komórki docelowe w naszym organi­zmie. Inaczej mówiąc, to on powoduje, że mamy energię i chęci do dzia­łania albo że nie wypadają nam włosy. I to jego stężenie szczególnie po­winno interesować każdą panią, jak i każdego pana!

Konwersja

Popatrzmy teraz na rysunek, który przedstawia proces konwersji:

 

Do procesu konwersji potrzebna jest odpowiednia ilość cynku, selenu, żelaza i miedzi. No i – jak sami widzicie – sprawna wątroba, jelita i nerki.

Tak więc znów kłania się odpowiednio zbilansowana dieta, o której pisałam wcześniej jak i mądrze dobrana suplementacja. Ale o tym więcej w kolejnych artykułach.

Paulina Ihnatowicz

 

Źródła:

  1. Franciszek Kokot, Lidia Hyla-Klekot, Stefan Kokot, Badania labo­ratoryjne – zakres norm i interpretacja.
  2. Andrzej Szczeklik, Interna Szczeklika 2016.
  3. Aldona Dembińska – Kieć, Jerzy W. Naskalski, Diagnostyka labora­toryjna z elementami biochemii klinicznej.
  4. Władysław Z. Traczyk – Fizjologia człowieka w zarysie.
  5. Stanisław J. Konturek – Fizjologia człowieka. Podręcznik dla studen­tów medycyny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *