Kurkumina może wspierać jelita!

Paweł Szewczyk

Tytuł wydaje się być clickbytem czyż nie? Nic bardziej mylnego! Owszem, wszyscy piszą/mówią/nagrywają teraz o jelitach, mikrobiomie, barierze jelitowej etc etc, często opierając się na wątłych przesłankach. Ja dziś jednak nie o tym. Pisząc ostatni tekst o „zagrożeniu” podczas stosowania kurkuminy (w styczniu pojawił się bardzo ciekawy, pierwszy, opis przypadku osoby która rozwinęła niedokrwistość z niedoboru żelaza najpewniej przez wspomnianą suplementację – zerknijcie w tekst) natrafiłem na niezmiernie ciekawą meta analizę z października 2018, traktującą właśnie o kurkuminie i to jej treść chciałbym dziś Wam przybliżyć (a także dodać nieco kwestii pobocznych, jak zwykle;-) ).

Meta-analiza badań klinicznych z zastosowaniem kurkuminy u osób z syndromem nadwrażliwego jelita (IBS)

We wspomnianej pracy badacze, pod kierownictwem Qin Xiang postąpili pracę będącą analizą wyników, przeprowadzonych dotychczas eksperymentów. Zakres czasowy jaki wzięli pod uwagę obejmował okres od 1 stycznia 1988 roku do 1 maja 2018. Udało im się odnaleźć 5 prac (randomizowanych, kontrolowanych placebo), jednak tylko 3 z nich mogły zostać finalnie włączone do analizy. W owych 3 eksperymentach brało udział łącznie 326 pacjentów. Zaobserwowano iż wpływ suplementacji kurkuminą był pozytywny, choć niestety nieistotny statystycznie (grafika poniżej). Nie oznacza to jednak, ze kurkuminę należy skreślać. Badacze podkreślają znaczną niejednorodność w prowadzonych dotychczas eksperymentach i ich wynikach. Problemy tego wynikać mogą ze słabej biodostępności kurkuminy u ludzi (o czym parę akapitów niżej), a także sięgania po niestandaryzowane preparaty (a co za tym idzie – nie sposób stwierdzić jaka konkretnie dawka substancji aktywnej może mieć realny wpływ).

Sami badacze podkreślają, że aktualnie możemy wnioskować, iż kurkumina ma pozytywny wpływ na dolegliwości IBS, odczuwanie bólu i jakość życia u pacjentów z co najmniej umiarkowaną postacią IBS. Kurkuminę uznają za potencjalnie użyteczny dodatek do dotychczasowej terapii IBS, ze względu na jej silny wpływ przeciwzapalny, antyutleniający, a także realny wpływ modulujący na mikrobiom jelitowy (w tym wypadku jednak dane nam będzie poczekać na jakiekolwiek jasne wnioski). Nie sposób pominąć również fakt, iż w żadnym z analizowanych eksperymentów nie zaobserwowano działań niepożądanych kurkuminy

Korzyści dla chorujących na nieswoiste choroby zapalne jelit (NZJ)?

Do NZJ zalicza się m.in. dwa coraz powszechniejsze schorzenia – Wrzodziejące Zapalenie Jelita Grubego oraz Chorobę Leśniowskiego-Crohna. Przebieg NZJ jest zmienny, powodują one jednak znaczne pogorszenie jakości życia pacjentów, dolegliwości bólowe i pogorszenie stanu odżywienia. Brazylijscy naukowcy podjęli się próby sporządzenia przeglądu doświadczeń z udziałem ludzi cierpiących na NZJ, w których to używano kurkumy/kurkuminy. Ich wnioski nie dają oczywiście „prostej recepty”, wydają się być jednak obiecujące. Autorzy podkreślają, że aktualnie „najlepsze opinie” zbierają leki oparte na obniżaniu produkcji czynnika martwicy nowotworu – alfa (jedna z głównych cytokin prozapalnych), są one jednak bardzo drogie, a ich stosowanie często powikłane znaczną ilością działań niepożądanych. Po zapoznaniu się z dostępną literaturą (2006-listopad 2017) konkludują oni, iż dodatek kurkumy/kurkuminy może być bardzo obiecującym, szczególnie ze względu na silny wpływ przeciwzapalny. Za istotny aspekt autorzy uznają również niską kosztochłonność, znaczną dostępność, prostotę wprowadzenia protokołu stosowania kurkuminy w życie, a także nie występujące lub pojawiające się okazjonalnie i z niskim nasileniem skutki uboczne takiej terapii. Naturalnie – potrzebujemy większej ilości badań, dobrze zaprojektowanych i obejmujących techniki zwiększenia biodostępności kurkuminy o tym nieco niżej), natomiast dotychczasowe doniesienia dają duże nadzieje. Jeśli cierpisz na NZJ rozważ wprowadzenie do swojej diety (nawet jako dodatek do potraw) kurkumy lub mieszanek przypraw z jej dodatkiem – pamiętaj jednak by dbać również o odpowiednie spożycie żelaza – kurkumina działa chelatująco!

Za główny „problem” podaje się bardzo szybki metabolizm i słabą biodostępność kurkuminy przyjmowanej doustnie, stąd należy ordynować ją zawsze w towarzystwie produktów zawierających tłuszcz (suplementy lub żywność.

Jak zwiększyć biodostępność i stabilność kurkuminy w organizmie ludzkim?

Od dobrych paru lat proponuje się, banalny wręcz, sposób podawania kurkuminy wespół z piperyną (czy to w mieszance przypraw czy po prostu jako dodatek do posiłku/suplementu). Metoda ta pomaga zwiększyć dostępność kurkuminy około 20-krotnie.

Bardzo ciekawą, nowatorską, metodą zwiększania dostępności biologicznej może być technologia microsponges (mikrogąbek)*. Według doniesień Sareen i wsp. taka forma przyjmowania kurkumy może być obiecującym sposobem zwiększającym jej stabilność i dostępność w organizmie.

*Technologia microsponges polega na związaniu substancji aktywnej (w tym wypadku kurkuminy) w polimerowym układzie bardzo drobnych, silnie porowatych mikrogranulek. Zadaniem tej technologii jest minimalizacja skutków ubocznych (choć te przy kurkuminie raczej nie występują) oraz stabilne, długotrwałe uwalnianie substancji w niższej dawce – ze względu na znaczną porowatość przepływ substancji jest ciągły. Technologia ta stosowana jest do produkcji żeli, maści, cieczy i proszków. Większe zainteresowanie tą technologią i jej zastosowaniem w środkach przyjmowanych doustnie, zgodnie z literaturą, przypada na okolice 2010 i parę lat wcześniej.

Podsumowanie

Czy kurkumina „na pewno pomoże”? Zdecydowanie zbyt wcześnie by użyć tak mocnych słów. Jest to jednak związek o znacznym potencjale prozdrowotnym, szerokim spektrum działania (wręcz plejotropowym wpływie na organizm) – stąd też zasadne wydaje się zalecanie jej wprowadzenia do „codziennej kuchni”. Czy jednak warto kurkuminę suplementować? Ograniczyłbym się tutaj jedynie do osób cierpiących na rozmaite schorzenia, w tym jelit (a nie suplementację profilaktyczną), choć i im nie sposób zagwarantować pewnych efektów. Pozostaje spróbować jej wprowadzenia i ocenić skuteczność. Oszczędźcie sobie jednak tego jeśli macie problemy z niedoborami żelaza.

 

Tagi: kurkuma, kurkumina, suplementy z kurkumą

Jeden komentarz

  1. Avatar

    Wystarczy pić co dzień przy kurkumie kakao i sprawa załatwiona

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *