Chili, fruktoza oraz fruktany w chorobie zespołu jelita nadwrażliwego

Paweł Wątor

Okazuje się że duża część cierpiących na IBS jest wrażliwa na składnik papryki ostrej, fruktozę oraz fruktany. Może za któreś z występujących dolegliwości u ciebie odpowiada jakiś z produktów występujących w twojej diecie bogatych w fruktany albo fruktozę? Przypomina to nieco sytuację z aminami biogennymi występującymi w żywności a migrenami u osób wrażliwymi na nie. Eliminacja jednej – dwóch amin w żywności pozwala odetchnąć od męczących bólów. Czy tak samo mogą powiedzieć cierpiący na IBS w odniesieniu do przypraw ostrych, fruktozy i fruktanów?

Zaburzeniom czynnościowym przewodu pokarmowego towarzyszy uczulenie na jeden produkt lub więcej – co obserwujemy zwłaszcza u cierpiących na zespół jelita drażliwego. Produkty zawierające chili, fruktozę oraz fruktany często prowadzą u nich do objawów jelitowych, stąd zasadne jest usunięcie ich z diety dla poprawy samopoczucia, zdrowia jelit i całego organizmu.

Chili to ostra papryka, a także wszelkie chrupki i produkty, w których najczęściej nośnikiem ostrego smaku jest znajdująca się w ostrej papryce kapsaicyna. Ciepło i ból odczuwany po spożyciu ostrej żywności wynika z łączenia się kapsaicyny z receptorem TRPV1 – efekty tego połączenia cierpiący na zespół jelita drażliwego odczuwają intensywniej niż osoby zdrowe. Receptor TRPV1 mogą stymulować też kwasy [1] stąd przypuszczenie, że produkty kwaśne jak owoce cytrusowe też mogą powodować ból.

Fruktoza – z chemicznego punktu widzenia jest pojedynczą cząsteczką cukru, podobnego nieco do glukozy znajdującej się w naszej krwi. Fruktozę nazywa się też cukrem owocowym, gdyż z naturalnych produktów to właśnie w owocach znajdziemy ją w największych ilościach. Eliminacja fruktozy z diety jest jednym ze składników usuwanych w diecie FODMAP stosowanej w leczeniu IBS bo skutecznej już w 75% przypadków. W innym badaniu, przeprowadzonym na pacjentach z podejrzeniem IBS stwierdzono, że ponad 1/3 z nich tak naprawdę cierpiała na nietolerancję fruktozy. Sugeruje to, że fruktoza jest składnikiem mogącym odpowiadać za nieprzyjemne odczucia ze stron przewodu pokarmowego nawet u ludzi zdrowych, gdzie z powodu problemów w diagnozie chorób przewodu pokarmowego dochodzi do błędnych diagnoz lub wydłużenia procesu identyfikacji przyczyny objawów zgłaszanych przez pacjenta.

Fruktoza i jej rola w żywieniu oraz technologii żywności zdecydowanie zasługują na oddzielną pracę z powodu poważnych nieporozumień związanych z jej spożyciem i wpływem na zdrowie człowieka. Zdecydowanie konieczne jest zawarcie informacji o syropie glukozowo-fruktozowym (wykorzystywanym jako tani, słodki dodatek do produktów, a zwłaszcza napojów słodzonych), który dostając się do naszego ciała silnie obciąża go czyniąc go szkodliwym dla wszystkich. Podobnie wygląda sytuacja z cukrem stołowym zbudowanym z połączonej fruktozy i glukozy. Dużą ilość fruktozy znajdziemy również w miodzie pszczelim – który, paradoksalnie, może być dobrym, zdrowym dodatkiem do diety dla osób tolerujących fruktozę dzięki zawartości związków wpływających pozytywnie na gospodarkę glukozowo-insulinową.

Fruktany – są polimerami fruktozy, czyli związkami złożonymi z połączonych pojedynczych cząsteczek fruktozy w jedność, w postaci której rośliny magazynują energię. Do fruktanów należy także inulina, którą jako włókno pokarmowe (błonnik) można kupić w sklepach ze zdrową żywnością. Fruktany znajdziemy przede wszystkim w zbożach. A także w czosnku, czosnku askalońskim, cebuli szczypiorkowej, brukselce, kapuście, brokułach, pistacjach, karczochu zwyczajnym czy cykorii. Jeśli jesteś osobą dobrze tolerującą fruktany, odstawianie tych produktów jest zbędne. Fruktany mogą być rozkładane przez bakterie jelitowe do fruktozy. Rozszczelnienie jelita jest potęgowane również przez właściwość fruktozy do obniżania ekspresji klaudyny 4 – jednego z kilkudziesięciu białek wchodzących w skład tzw. ciasnych połączeń regulujących przepuszczalność jelitową. Bardziej odczują to otyli, gdyż ich skład bakterii jelitowych różni się od mikrobioty ludzi o prawidłowej masie ciała (ponieważ bakterie osób otyłych w większym stopniu rozkładają fruktany do fruktozy). Z drugiej strony, fruktany wykazują pozytywne działanie u osób niewrażliwych, dlatego warto je spożywać, jeśli nie oddziałują negatywnie na Ciebie. Jeśli reagujesz źle na pełnoziarniste produkty zbożowe i wydaje Ci się że jesteś uczulony na gluten, spróbuj chleba białego – może to tylko fruktany, zwłaszcza, gdy inne malbsorpcje i przyczyny dolegliwości (jak IBS) wykluczono.

Wskazówki praktyczne

Niestety nietolerancję na fruktany trudno zdiagnozować, lecz na fruktozę już łatwiej - poprzez test oddechowy (nie jest to dokładnie miarodajny wynik odnośnie wielkości nietolerancji czy objawów, aczkolwiek pozwala ją wskazać). Jeśli podejrzewasz nietolerancję tych składników, najlepiej jest usunąć je z diety i wprowadzać pojedynczo produkty je zawierające, by obserwować reakcje organizmu. Mimo takiej samej ilości składnika, na który jesteś uczulony w różnych produktach – reakcja Twojego organizmu może być diametralnie różna. Reakcje organizmu na te substancje są również zależne od dawki – możesz próbować zwiększyć ilość posiłków dziennie. W taki sposób jednorazowo do przewodu pokarmowego będziesz dostarczać mniejszą ilość składników, które zależnie od dawki mogą powodować dolegliwości.

Z przedstawionych wyżej danych wynika, że głównymi problemami u ludzi z dolegliwościami przewodu pokarmowego są produkty węglowodanowe. Spośród ich możemy wskazać konkretne rodzaje węglowodanów jak właśnie fruktoza czy laktoza u ludzi odczuwających dolegliwości po spożyciu mleka. Nawet połowa cierpiących na IBS nie toleruje laktozy.

Warto wspomnieć, że wielu cierpiących na dolegliwości przewodu pokarmowego może odczuć poprawę z eliminacji glutenu. Inną ważną wiadomością jest to, że spośród źródeł węglowodanów w diecie – ryż jest niemalże całkowicie trawiony w przewodzie pokarmowym, o bardzo niskiej alergenności i może stanowić bezpieczne ich źródło. Poza tym ryż jako produkt z niską zawartością włókna pokarmowego jest tym bardziej bezpieczny, gdyż błonnik może zwiększać ilość powstających gazów i paradoksalnie do tego, co się wszechobecnie mówi o jego właściwościach – powodować jeszcze większy dyskomfort ze strony przewodu pokarmowego.

Podsumowanie

Osoby cierpiące na dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego mogą odczuć poprawę eliminując z diety chilli (kapsaicynę), fruktozę oraz fruktany. Niektórzy mogą się ich całkowicie pozbyć, jeżeli problemem dolegliwości jest nietolerancja jedynie na któryś z tych składników. Eliminacja fruktozy jest częścią diety eliminacyjnej FODMAP, często skutecznej w terapii nadwrażliwego jelita. Niestety z powodu problemów w diagnostyce nietolerancji czy chorób przewodu pokarmowego, dużą rolę spełnia pacjent, który manewrami dietetycznymi poznaje reakcje swojego ciała i dopracowuje dietę pod siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *