Darmowa dostawa do Polski od 200 zł +48 501 537 027
Kontakt
Nowości Promocje Blog Kategorie Producenci MENU Nowości Promocje Blog Koszyk (0)

Koszyk jest pusty!

Szukaj
Dieta i odżywianie › Diety

Krytyczne spojrzenie na carb back-loading

Krytyczne spojrzenie na carb back-loading
19 Wrz 2019
Autor: Tadeusz Sowinski Dietetyk Przeczytano: 326 Komentarze: 0

Od pewnego czasu sporo uwagi poświęca się strategiom żywieniowym, które koncentrują się na manipulowaniu spożyciem węglowodanów, co zgodnie z popularnymi przekonaniami nieść ma za sobą wiele benefitów mogących skutkować przede wszystkim poprawę wydolności, ale też – polepszeniem kompozycji sylwetki. Manipulacje węglowodanowe dotyczą bądź to różnicowania ich spożycia w poszczególne dni tygodnia, bądź też przesuwania ich udziału w ramach dobowego rozkładu posiłków. W praktyce możne to np. polegać na zwiększaniu lub – zmniejszaniu ich spożycia w okresie okołowysiłkowym bądź też na wykluczaniu węglowodanów ze śniadania i przesuwania ich konsumpcji na godziny wieczorne. Co ciekawe fakt, iż tego typu zabiegi mogą nieść za sobą pewne implikacje dla organizmu ma wstępne wsparcie w dowodach naukowych i przy odpowiednim zastosowaniu – daje obiecujące wyniki [1, 2].

Kwestie powiązane z manipulacją spożyciem węglowodanów weryfikowane są także w kontekście możliwości zastosowania ich w pracy nad kompozycją sylwetki i przy poprawie wybranych parametrów metabolicznych u osób niebędących sportowcami, w tych wypadkach również zanotowano pewne korzyści [3-5]. Fakt, iż w świecie nauki pojawia się coraz więcej danych dotyczących skutków węglowodanowych manipulacji daje duże pole do spekulacji i formułowania nowych hipotez oraz opierania na nich awangardowych strategii żywieniowych, które w przeszczepiane są do codziennej praktyki dietetyków. Przykładem takiego systemu żywieniowego jest „Carb Back-Loading” Johna Kiefera [6].

Czym jest „Carb Back-Loading”?

„Carb Back-Loading” (w skrócie: „CBL”) to nietuzinkowy system żywieniowy, którego założeniem jest poprawa kompozycji sylwetki przy jednoczesnym polepszeniu pewnych parametrów związanych ze zdrowiem metabolicznym takich jak wrażliwość insulinowa. Koncepcja ta w swoich założeniach jest dość prosta: węglowodany należy spożywać w porze popołudniowej i/lub wieczornej, po wysiłku fizycznym (który powinien przypadać na drugą połowę dnia). Przez pozostałą część dnia należy spożywać posiłki składające się z produktów białkowych i tłuszczowych i uwzględniających odpowiednio wysoki udział nieskrobiowych warzyw [6].

Również w przypadku dietetyków niezajmujących się sportowcami zauważyć można zainteresowanie strategiami żywieniowymi, które koncentrują się na przesuwaniu spożycia węglowodanów z posiłków wcześniejszych na pory wieczorne. Takie praktyki mają podobno ma nieść za sobą korzyści w postaci: szybszej utraty tłuszczu zapasowego, poprawy kontroli łaknienia oraz służyć ma „wykorzystaniu biologicznego potencjału kortyzolu”.

Główne założenia CBL

Przed rozpoczęciem CBL stosuje się przez 10 dni dietę bardzo niskowęglowodanową (do 30 g węglowodanów na dzień). Następnie w toku stosowania CBL należy [6]:

- ograniczyć spożycie węglowodanów w posiłkach przed treningiem siłowym do mniej niż 30 g. (trening po południu)

- spożywać większą część kalorii w okresie następującym po treningu siłowym.

- spożycie węglowodanów (wraz z białkiem) należy rozpocząć około 30 minut po treningu i kontynuować w godzinach wieczornych. W większości przypadków preferowane powinny być – uwaga - węglowodany o wysokim IG.

- w dniach wolnych od treningu siłowego ograniczyć należy spożycie węglowodanów, podobnie jak w godzinach przed treningiem. "Ładowanie" węglowodanów (back-loading) w godzinach wieczornych w dni wolne od treningu siłowego zdaniem autora w niektórych przypadkach może być korzystne, ale zazwyczaj nie jest zalecane.

- rekomendowane suplementy: preparaty omega 3, odżywki białkowe i węglowodanowe, preparaty multiwitaminowe, prebiotyki i probiotyki, a także aminokwasy takie jak leucyna, olej MCT, kofeina, kreatyna.

Pomiędzy modą a nauką

Chociaż „CBL” zyskało bardzo duża popularność w świecie „obiegowo pojętej” dietetyki sportowej, to rozpowszechnienie tej koncepcji w oryginalnej formule nie jest tak znaczące jak popularność inspirowanych nią pomysłów. I tak oto dość często spotkać można się z zaleceniami by spożywać białkowo-tłuszczowe śniadania i ewentualnie drugie śniadania, a węglowodany przesuwać na wieczór, niekiedy tak bilansując kolacje by składała się ona li tylko z produktów węglowodanowych i warzyw (oraz ewentualnie z niewielkiego dodatku tłuszczu). Taka konstrukcja diety z jednej strony pozwala obniżyć poziom insuliny w ciągu dnia co ma za zadanie poprawić wrażliwość insulinową i dodatkowo pomaga usprawnić efektywność wykorzystywania lipidów w procesach energetycznych ułatwiając tym samym redukcję tłuszczu zapasowego, a z drugiej sprzyjać powinna uzyskiwaniu stanu wyciszenia i relaksu w porach wieczornych (te aspekty zostaną jeszcze omówione w końcowej części artykułu).

Co istotne, zdaniem autora, czyli wspomnianego Pana Kiefera koncepcja CBL w swoich założeniach poparta jest dowodami w postaci badań naukowych [6].

Ciekawe poszlaki, lecz słaby materiał dowodowy

Przyznać trzeba, że faktycznie opublikowano prace oparte na danych eksperymentalnych, w przypadku których przesuwanie węglowodanów na posiłki wieczorne okazuje się korzystne. Problem polega na tym, że wspomniane badania są bardzo nieliczne i mają spore ograniczenia metodologiczne rzutujące na wiarygodność wyników, ale nawet gdy uznać je za bardzo rzetelne, to i tak płynące z nich wnioski trudno przenieść na kontekst osób regularnie trenujących. Na domiar złego istnieją badania, które podważają w dużym stopniu słuszność koncepcji CBL.

Słynne badanie z udziałem izraelskich policjantach

Najczęściej cytowanym badaniem wspierającym założenia CBL jest studium z udziałem otyłych, izraelskich policjantów [3]. Uczestnicy badania zostali podzieleni na dwie grupy i zobowiązani do przestrzegania diety z głębokim deficytem energetycznym. W obydwu grupach zarówno kaloryczność (1300 - 1500 kcal), jak i rozkład makroskładników był tożsamy i wynosił 45-50% energii z węglowodanów, 20% energii z białka i 30 – 35% energii z tłuszczu. Różnice pomiędzy grupami dotyczyły rozkładu spożycia makroskładników w ciągu dnia, w grupie badawczej ochotnicy spożywali węglowodany (około 170 g) głównie w ramach kolacji. W grupie kontrolnej podaż węglowodanów była równomiernie rozłożona w ciągu dnia.

Po 6 miesiącach okazało się, że ważne parametry takie jak masa ciała, obwód talii, poziom tkanki tłuszczowej, uczucie sytości, markery stanu zapalnego, lipidogram, poziom glukozy, a także poziomy hormonów: insuliny, greliny i leptyny oraz stężenie adiponektyny uległy bardziej korzystnym zmianom w grupie interwencyjnej (węglowodany spożywane wieczorem). Zauważono także pozytywne z punktu widzenia realizacji założeń diety zmiany w dobowym rytmie wydzielania hormonów regulujących łaknienie (greliny i leptyny).

Zacytowany eksperyment, poza mocnymi stronami takimi jak czas trwania czy ilość badanych parametrów ma też liczne ograniczenia, które sprawiają, że nie powinno się go traktować jako wyroczni w sprawie rozkładu spożycia węglowodanów w ciągu dnia.

Cytowane badanie dało rewolucyjne wyniki pokazując, że nie tylko zaplanowane, dobowe spożycie energii i makroskładników ma znaczenie dla redukcji tkanki tłuszczowej i poprawy wybranych parametrów zdrowotnych, ale także liczy się rozkład spożycia węglowodanów na poszczególne pory dnia. Przykładowo uczestnicy z grupy węglowodanowych kolacji schudli aż o 2 kg więcej niż uczestnicy z grupy kontrolnej (11,6 vs 9,6 kg).

Studium ma jednak pewne ograniczenia, oto wybrane z nich:

- uzyskany wynik jest jedyny w swoim rodzaju, brakuje innych badań potwierdzających wspomniane obserwacje, a są takie, które przynajmniej pośrednio mu przeczą;

- w badaniu brały osoby nieaktywne fizycznie, borykające się z dużą nadwyżką tkanki tłuszczowej (38,5%) / wysokim BMI (33), wyniki zatem należy odnosić co najwyżej do osób otyłych;

- uczestnicy spożywali jedynie 1300-1500 kcal i tylko 70 g białka dziennie, czyli uzyskane wyniki należy odnosić do diet bardzo niskokalorycznych, gdzie spożycie białka jest niższe niż w warunkach sportowych.

Badanie z udziałem kobiet z zespołem policystycznych jajników

Dla odmiany istnieje pewna ilość badań, które podważają istotę założeń CBL wskazując, że bardziej kaloryczne i zarazem bardziej węglowodanowe posiłki spożywane w pierwszej połowie dnia dają pewne, unikalne korzyści metaboliczne. Za przykład może posłużyć studium z udziałem kobiet z zespołem policystycznych jajników (PCOS), które zostały przydzielone do następujących grup [4]:

Grupa I: duże śniadanie, średni obiad, mała kolacja (odpowiednio: 980; 640 i 190 kcal).

Grupa II: małe śniadanie, średni obiad i duża kolacja (odpowiednio: 190 kcal; 640 i 980 kcal).

W obydwu grupach diety dostarczały 1800 kcal z czego 40% energii pochodziło z białka (191 g), 30% z tłuszczu (62 g) i 30% z węglowodanów (124 g). Wyniki okazały się co najmniej intrygujące.

Co prawda nie zanotowano istotnych różnic w masie i składzie ciała pomiędzy uczestniczkami z poszczególnych grup w zamian po 90 dniach w grupie kobiet z dużymi śniadaniami zaobserwowano bardzo znaczące zmniejszenie stężenia insuliny po posiłkach (AUC dla insuliny spadło aż o 53%). Dodatkowo w grupie z dużymi śniadaniami zaobserwowano spadek stężenia wolnego testosteronu o 50% i wzrost stężenia globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG) o 105%, co uznać należy za wynik wysoce pożądany u kobiet z PCOS. W grupie z małymi śniadaniami nie odnotowano zmian we wspomnianych powyżej parametrach.

Przytoczone badanie jest intrygujące, wykazano w nim bowiem, że rozkład kaloryczny sprzyjający spożywaniu większej ilości energii w pierwszej połowie dnia okazał się zdecydowanie bardziej korzystny z punktu widzenia poprawy wybranych parametrów hormonalnych i metabolicznych związanych z gospodarką glukozową i wrażliwością insulinową u kobiet z PCOS, niż przesuwanie podaży energii na godziny wieczorne. Mimo wszystko i to badanie ma pewne ograniczenia, oto najważniejsze z nich:

- w studium wzięły udział tylko i wyłącznie kobiety, nie wiemy czy wyniki byłyby podobne w przypadku mężczyzn,

- badanie dotyczyło kobiet z PCOS, nie wiadomo, czy podobne efekty dałyby duże śniadania (i małe kolacje) w przypadku kobiet zdrowych,

- w badaniu nie brały udziału osoby aktywne fizycznie, nie wiadomo czy w przypadku regularnej aktywności wyniki byłyby takie same,

- w badaniu brały udział kobiety z prawidłową masą ciała (BMI w normie), trudno powiedzieć, czy w przypadku nadwagi i otyłości wyniki byłyby identyczne,

- diety nie zakładały wprowadzenia istotnego z punktu widzenia wyników deficytu energetycznego, a w zamian charakteryzowały się bardzo wysokim udziałem białka (40%). Nie do końca wiemy czy za powyższe efekty odpowiadał fakt, że pierwszy posiłek był wysokokaloryczny czy też - że był najbardziej zasobny w białko...

Wnioski

Jak widać po powyższych danych temat wpływu dobowych manipulacji spożyciem węglowodanów i/lub kalorii jest złożony. Dla lepszego zrozumienia istoty omawianych zagadnień warto powołać się na wyniki badań w których brały udział osoby aktywne fizycznie, co też uczynię w kolejnym opracowaniu.

Bibliografia

[1]. Bartlett, Hawley, Morton. Carbohydrate availability and exercise training adaptation: too much of a good thing? Eur J Sport Sci. 2015;15(1):3–12.

[2]. Marquet. Enhanced Endurance Performance by Periodization of Carbohydrate Intake: "Sleep Low" Strategy. Med Sci Sports Exerc. 2016 Apr;48(4):663-72.

[3]. Sofer i wsp. Greater weight loss and hormonal changes after 6 months diet with carbohydrates eaten mostly at dinner. Obesity. 2011 Oct;19(10):2006-14.

[4]. Jakubowicz i wsp. Effects of caloric intake timing on insulin resistance and hyperandrogenism in lean women with polycystic ovary syndrome. Clin Sci (Lond). 2013 Nov;125(9):423-32.

[5]. Madjd i wsp. Beneficial effect of high energy intake at lunch rather than dinner on weight loss in healthy obese women in a weight-loss program: a randomized clinical trial. Am J Clin Nutr. 2016 Aug 31.

[6]. John Kiefer. Carb Back-Loading Manual For Total Body Fat Control. 

Polecane produkty

Przeczytaj również

Bulletproof coffee to kit? Diety

Bulletproof coffee to kit?

Bulletproof Coffee to wysokokaloryczny napój kawowy, który ma zastąpić śniadanie. Składa się z 1 lub 2 porcji kawy, 2 łyżek (20-30 gramów) masła i…

Jak dieta śródziemnomorska może ograniczyć osteoporozę? Diety

Jak dieta śródziemnomorska może ograniczyć osteoporozę?

Bycie na diecie typu śródziemnomorskiego może zmniejszyć utratę masy kostnej u osób z osteoporozą - wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez…

O co powinieneś zadbać na diecie wegańskiej? [cz. 2/2] Diety

O co powinieneś zadbać na diecie wegańskiej? [cz. 2/2]

Dieta bezmięsna oraz całkowicie roślinna ostatnimi czasy zyskują coraz większą liczbę zwolenników. Choć taki zabieg może nieść za sobą wiele korzyści…

Dieta antydepresyjna – jak zmienić życie i żywienie by minimalizować ryzyko zaburzeń depresyjnych? Diety

Dieta antydepresyjna – jak zmienić życie i żywienie by minimalizować ryzyko zaburzeń depresyjnych?

Zaburzenia depresyjne są wciąż tematem tabu o których „nie wypada”, „wstyd” i „głupio” jest mówić. Osoby cierpiące z powodu depresji często są…