Czy szpinak jest zdrowy?

Aleksandra

Szpinak, bliski krewny boćwiny oraz buraka, jest jednym z najpopularniejszych dodatków do dań obiadowych. Zazwyczaj ma albo swoich zagorzałych przeciwników pamiętających zielone papki z dzieciństwa, albo zwolenników, którzy znają wiele pysznych sposobów na przyrządzenie szpinaku. Ma niewiele kalorii, więc sportowcy są w nim zakochani, a także jest bogaty w żelazo.

Czy jednak rzeczywiście szpinak jest taki zdrowy?

Szpinak może wzbudzić niemałą kontrowersję. Mimo zalet, które przed chwilą wymieniłam, szpinak może okazać się wręcz niewskazany w codziennej diecie u niektórych ludzi. Każdy pewnie teraz się zastanawia - Dlaczego? Przecież jest od wielu, wielu lat przedstawiany jako bardzo zdrowe warzywo, do którego powinniśmy namawiać dzieci. Ale czy szpinak jest naprawdę taki zdrowy?

  • Pierwszym mitem utrwalanym przez wszystkich już od 1870 roku jest to, że szpinak ma bardzo dużo żelaza, bo aż 35 gramów na 100 gramów produktu. Okazuje się jednak, że podczas badania Niemiecki dietetyk Erich von Wolf przez pomyłkę postawił przecinek nie tam gdzie trzeba. W rzeczywistości ma zaledwie 3,5 grama żelaza na 100 gramów produktu.
  • Zawiera kwas szczawiowy, który wpływa odwapniająco na organizm. Nadmiar tego kwasu może sprawić, że powstanie kamica szczawianowo-wapniowa. Szczawiany utrudniają wykorzystanie wapnia poprzez związanie się z nim i tworzą bardzo trudno rozpuszczalne sole. Można uniknąć tego wprawdzie dodając do szpinaku produkty bogate w wapń, np. jajka, ser typu feta czy jogurt, ale nie należy go spożywać codziennie.
  • Spożywanie szpinaku powinny ograniczyć osoby chore na artretyzm i reumatyzm, oraz z chorobami nerek, wątroby lub trzustki.
  • Większość mikroelementów jest w postaci związanej z innymi substancjami chemicznymi, przez co nie jesteśmy w stanie ich przyswoić. Paradoksalnie mimo, że szpinak ma dużo wapnia to przyswoimy go o wiele mniej niż w np. z mleka, które mimo, że ma tych mikroelementów mniej, to przyswoimy je w większości.
  • Ze względu na to, że witaminy A i E są przyswajane w obecności tłuszczów, konsumpcja szpinaku bez dodatku tłuszczu nie ma sensu, jeżeli zależy nam na tych witaminach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *