Jelita (SIBO, ZJD, stres, Hashimoto)
14
Sie
2018
Autor: Karola Kocieda
Przeczytano: 85
Komentarze: 0
Istnieje stare przysłowie chińskie, które mówi, że leczenie choroby, która już przyjęła pełną formę, jest jak kopanie studni, kiedy zachciało nam się pić. Dla mnie to określenie idealnie obrazuje większość problemów jelitowych, z którymi przychodzi nam się zmierzyć. Czy to mówimy o zespole jelita drażliwego (ZJD), chorobie refluksowej przełyku, sibo, wzdęciach, czy wielu innych. Z reguły zaczynamy się martwić o stan naszych jelit, gdy pojawiają się już widoczne, utrudniające życie symptomy, bądź co gorsza – choroba autoimmunologiczna, np. Hashimoto.
U każdej osoby zupełnie inne czynniki mogą wpływać na stan jelit. To jak śpimy, stres, leki, toksyny, z którymi mamy kontakt, dysbakterioza, nadwrażliwość na pewne pokarmy, ciężkie treningi czy infekcje. Praca dietetyka jest trochę jak praca detektywa. I liczy się umiejętność odnalezienia wspólnego mianownika dla pozornie niezwiązanych ze sobą czynników. Gdy mamy problemy z wypróżnieniami, zgagę, źle się czujemy po posiłku, pojawiają się wzdęcia i gazy, stolec zawiera kawałki niestrawionego pożywienia, to jest oczywisty znak problemu z układem trawiennym. Nie każdy jednak wie, że trądzik, depresja, stany lękowe, astma, artretyzm, zespół chronicznego zmęczenia, zawroty głowy, częste chorowanie, bezsenność, bóle stawów, alergie, egzema, fibromialgia, przybieranie na wadze, mogą również być zależne od stanu jelit.
Ważne jest by w miarę szybko reagować na pojawiające się problemy, bo przy predyspozycjach do choroby autoimmunizacyjnej, niewłaściwa dieta, stres, oddziałujące na jelita, często są tym decydującym zapalnikiem jej powstania. Poza tym warto pamiętać, że jelita to 80% naszej odporności, a ich choroba, oznacza chorobę układu immunologicznego. Warto też wspomnieć, że to jelita w 90% odpowiadają za produkcję serotoniny, która odpowiada za zwalczanie depresji i stanów lękowych.
O tym, że problemy z jelitami towarzyszą każdej chorobie autoimmunologicznej, pisałam Wam kilkakrotnie. Jak wynika z badań dr Alessia Fasana, każda osoba z zaburzeniem autoimmunologicznym ma w jakimś stopniu „nieszczelne” jelita (zawsze ostrożnie używam tego stwierdzenia, bo sporne kwestie występują odnośnie tego tematu). Tu przypomnę Wam o teorii medycyny funkcjonalnej „trójnogiego stołka”, która mówi, że do powstania choroby autoimmunologicznej potrzebne są trzy rzeczy: geny, czynnik wyzwalający i „problem z jelitami ”.
Wiemy, że na geny nie mamy wpływu, ale na pozostałe 2 z 3 objawów, już tak;). Także choć nie u każdego objawy będą wyraźne, to jednak każdy chory powinien zadbać o poprawę funkcjonowania jelit. Szczególnie w dobie współczesnego przetworzonego jedzenia. Można sobie wyobrazić zdziwienie osoby, która przychodzi po pomoc w chorobie tarczycy, a ja mu zalecam wpierw zadbanie o jelita, albo pytam o to jak wyglądał jej poród (przy cesarce jesteśmy pozbawieni wielu dobroczynnych bakterii matki). Za to jaki jest szok, gdy przy pracy nad układem trawiennym, nagle poprawia się samopoczucie oraz powracają funkcje kognitywne, które do tej pory były zaburzone. Uzdrawiając jelita, bardzo często leczymy całe ciało.
Nie każdy ma predyspozycje do chorób autoimmunologicznych, jednak to nie znaczy, że choroby jelit ich nie dotyczą.
Jelita pełnią bardzo ważną funkcję.
Jest to złożony system, który bierze udział w procesie trawienia, a tym samym przyswajania składników odżywczych.
Większość procesu trawienia odbywa się w upchanym w brzuchu ponad 6-metrowym jelicie cienkim. Wewnątrz jelita znajdują się kosmki, które wyłapują cząstki pożywienia niczym mikro rączki. Porastające je włoski to mikrokosmki. Złapane nimi substancje odżywcze kierowane są do „połączeń ścisłych”, specjalnych kanalików skupiających komórki nabłonka – enterocyty. A dalej do krwiobiegu. Gdy układ trawienny działa bez zarzutu, przez połączenia ścisłe przechodzą tylko najdrobniejsze cząsteczki pożywienia.Kiedy jednak dochodzi do stanu zapalnego w obrębie przewodu pokarmowego (nadmierne jego obciążenie), zwiększa się przepuszczalność połączeń ścisłych bariery jelitowej (ściany jelita), przez co do krwiobiegu mogą przeniknąć groźne substancje, takie jak toksyny, czy niestrawione większe części pożywienia. Może to wywołać silną reakcję odpornościową, która doprowadzi do kolejnych uszkodzeń śluzówki jelita. A kiedy śluzówka jelita zostaje uszkodzona, komórki nie są w stanie normalnie trawić, wchłaniać pokarmów oraz wytwarzać enzymów potrzebnych do trawienia. Prowadzi to do niedożywienia, nawracania stanów zapalnych, czyli jednym słowem - błędnego koła.
Co ma wpływ na zaburzenie pracy jelit? Przyczyn może być bardzo dużo, ale najczęstsze to: alkohol, dieta o dużej zawartości cukru, pasożyty, zespół przerostu bakteryjnego w jelicie cienkim, candida, leki, w tym niesteroidowe leki przeciwzapalne NLPZ jak aspiryna czy ibuprofen, antybiotyki, antykoncepcja (wzrost estrogenu, drożdżaki, infekcje pochwy), mykotoksyny (pleśń), promieniowanie, stres (fizyczny lub emocjonalny), przebyte operacje, w tym medycyny estetycznej, niedobory składników odżywczych, spowolniony pasaż jelit, niedobór enzymów, toksyny, kapsaicyna, zakażenia zatok czy ust.
Jednym z wielu powodów może być dysbioza układu pokarmowego. Zmiany w składzie mikrobiomu, takie jak zmniejszenie ilości bakterii z gatunku Bifidobacterium oraz Lactobacilus, czy zwiększenie stosunku bakterii tlenowych do beztlenowych, powodują nadmierną aktywację układu odpornościowego. Powoduje to (subkliniczny) stan zapalny, stymuluje produkcję cytokin oraz powstawanie nacieków komórkowych, co skutkuje zaburzeniami czucia trzewnego i motoryki układu pokarmowego.
U osób, z którymi współpracuje najczęściej spotykam się z przerostem bakterii w jelicie cienkim, candidą (przy dodatkowych infekcjach, np. pochwy) oraz namnożeniem się pasożytów. Nie rzadko występuje kilka problemów na raz, co prowadzi koniec końców do buntu na pokładzie i niejednokrotnie do choroby autoimmunizacyjnej. Jeśli do tego dochodzą jeszcze inne stany zapalne, nadmiar tkanki tłuszczowej, sprawa jest coraz trudniejsza i wymaga większego nakładu pracy.
Niski poziom kwasów żołądkowych może powodować objawy refluksowe, wbrew temu co się mówi, że wywołuje go nadmiar kwasów. Często stres powoduje, jego niedobór, przez co tracimy zdolność do pełnego trawienia białek. Niestrawione jedzenie zalega w żołądku, zamiast przesunąć się do jelita cienkiego. Niekiedy cofa się do przełyku z niewielką ilością kwasu. Leki na obniżenie kwasu solnego w takich przypadkach mogą tylko pogorszyć sprawę. Niski poziom kwasu solnego niestety nie chroni nas przed groźnymi bakteriami i pasożytami wnikającymi do organizmu z jedzeniem. Może to prowadzić do rozrostu bakteryjnego w jelicie cienkim, jak i drożdżycy. Pamiętajmy też, że kwasy żołądkowe rozbijają na aminokwasy białka, które odpowiadają za wszystkie funkcje organizmu, budowę mięśni, kości, neuroprzekaźników, czy wzmacniają układ odpornościowy.
Jak widać szukanie przyczyny problemów jelitowych często wymaga działań wielopłaszczyznowych.
Od czego zacząć?
Idziesz do lekarza i najczęstszą diagnozą jaką słyszysz jest ZJD. Niestety czasami mam wrażenie, że jest to taki worek, do którego wrzuca się wszystko, co nie ma innej etykietki. Rozpoznanie tej dolegliwości określają Kryteria Rzymskie III z 2006 roku, wg których Zespół jelita drażliwego (ZJD, bądź Irritable Bowel Syndrom - IBS) wyróżniają głównie bóle lub dyskomfort brzucha, który trwa przynajmniej 3 dni w miesiącu przez ostatnie 3 miesiące i towarzyszą mu minimum dwa z poniższych objawów:
- Zmniejszenie się dolegliwości po wypróżnieniu
- Początek dolegliwości ma związek ze zmianą częstotliwości wypróżnień
- Początek dolegliwości ma związek ze zmianą wyglądy stolca
- Szukamy przyczyny:
- Badania kału
- Badania z krwi Wykonaj komplet badań podstawowych; morfologię z rozmazem, profil lipidowy, homocysteina, KORTYZOL (stres) , enzymy trzustkowe, parametry wątrobowe, cukier oraz insulinę na czczo, ferrytynę, żelazo, witamina B12 , OB, CRP oraz inne ukierunkowane pod Twoje dolegliwości
- USG jamy brzusznej
- Test wodorowo-metanowy w kierunku SIBO
- Badania na Helicobacter pylori i Yersinia enterocolitica
- Badania w kierunku celiakii Celiakia jest to choroba autoimmunologiczna, która polega na tym, że układ odpornościowy niszczy kosmki jelitowe chorego w odpowiedzi na spożywanie przez niego produktów zawierających nawet śladowe ilości glutenu.
- Gastroskopia Ocenia stan górnej części układu pokarmowego (przełyk, żołądek, dwunastnica). Może wskazać zapalenia żołądka lub chorobę wrzodową żołądka lub dwunastnicy.
- Kolonoskopia
- Kolonoskopia wskaże wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG), chorobę Crohna, uchyłki.
- Candida (SIYO/SIFO) SIYO SIFO czyli small intestinal yeast overgrowth/small intestinal fungial overgrowth. Jednym z najczęstszych przerostów jest Candida albicans.
- Przeciwciała ASCA i ANCA Są to przeciwciała powiązane z chorobą Crohna i WZJG.
- Przeciwciała przeciwko komórkom okładzinowym (APCA) i czynnikowi Castle’a Obecność ich świadczy o autoimmunologicznym zapaleniu żołądka.
- Testy na nietolerancje pokarmowe.
- Psychoterapia
- Musimy wyeliminować z diety substancje, które zaburzają pracę układu żołądkowo-jelitowego.
- nie rzadko wymaga to odstawienia części produktów, które mogą potęgować stany zapalne, stosujemy tymczasową eliminację ok. 2- 3 miesiące (pokarmy przetworzone, cukier, konserwanty, indywidualnie: strączki, pszenica, nabiał, czasami jajka, orzechy, dieta AIP, Low FODMAP, SCD i inne),
- Czy uważam, że mogą pomóc testy na nietolerancje Igg? Jeśli występują silne problemy jelitowe, przy których nie pomagają systemy eliminacyjne, mogą być pomocne. Mogą też nie rzadko zaoszczędzić czasu w poszukiwaniu alergenu. Jednakże medycyna konwencjonalna niezbyt przychylnie patrzy na te testy.
- Czy uważam, że należy odstawić gluten przy problemach jelitowych? W wielu przypadkach tymczasowa eliminacja glutenu pomaga uspokoić jelita i tym samym układ odpornościowy. Głównie stosuje się taki system eliminacji w chorobach autoimmunologicznych, tzw. dietę AIP, lub przy diecie FODMAP (niektóre rodzaje zbóż mogą nasilać objawy, np żyto ze względu na zawarte w nim fruktany). Gdy podejrzewamy alergię lub nadwrażliwość na gluten, warto zrobić test na alergie IgE oraz Igg najlepiej pełnego spektrum gliadyn (nie tylko 33-mer), by potwierdzić alergię na białka glutenu. Na pewno u osób z chorobami autoimmunologicznymi, zalecam zrobienie badań w kierunku celiakii; genetycznych lub z krwi (choć tu rozpoczyna się temat rzeka na temat rodzaju i klas) . Osoby z Hashimoto czy/i z cukrzycą typu 1, są w dużej grupie ryzyka, powinny wykonać testy genetyczne, które po wyniku pozytywnym, powinny rozszerzyć diagnostykę o badania z krwi i biopsję jelita.
- Są przesłanki o poprawie samopoczucia oraz wyników pzreciwciał u osób z Hashimoto po odstawieniu glutenu (teoria mimikry molekularnej)
- Test, który polecam zrobić przy podejrzeniu przepuszczalności jelit - Cyrex Zestaw nr 2 badający cztery substancje: zonulinę, LPS, okludynę oraz aktomiozynę.
- odstawienie alkoholu, ograniczenie/odstawienie kawy,
- odstawienie leków (w miarę możliwości), głównie IPP, środków przeczyszczających, czasami antykoncepcja, niesteroidowe leki typu ibuprofen, aspiryna,
- Odbudowujemy to co dobre. Odżywiamy jelita. Należy zadbać o poprawę wchłaniania, trawienia.
- enzymy trawienne - wspomaganie trawienia białek, tłuszczy i węglowodanów
- zwiększenie objętości kwasów żołądkowych, niski poziom kwasu solnego (hipochlorhydria), trudności z trawieniem białek mogą doprowadzić do poważnych problemów trawiennych; do tego może wystąpić reakcja alergiczna na źle strawione białka. Białka wywołujące reakcje alergiczne mogą łączyć się z przeciwciałami, tworząc tak zwane krążące kompleksy immunologiczne. W normalnych warunkach organizm jest w stanie je rozłożyć za pomocą enzymów proteolitycznych, których funkcją jest rozkładanie białek. Gdy jednak pojawia się za wiele kompleksów, system produkcji proteaz może zostać obciążony, może się to przyczynić do powstania stanów zapalnych
- probiotyki , indywidualnie dostosowane szczepy, dla równowagi dobrych bakterii
- produkty kiszone; jogurty, kefiry (sfermentowane mleko), kimchi, kiszone warzywa wspomagają regulację floty bakteryjnej, a przy okazji mają wysoką zawartość błonnika i stanowią prebiotyk. Jedynie nie są wskazane przy sibo oraz drożdżycy.
- L-glutamina ( powinna być ostrożnie stosowana przez osoby z ADHD czy przeciwciałami anty-GAD) Jest jedną z lepiej przebadanych substancji leczących nieszczelność jelit. Regeneruje wyściółkę jelitową. Poleca się dawkę 5 g /3 x dziennie
- pikolinian cynku – 30mg dziennie (wzmocnienie bariery jelitowej)
- Omega 3, ograniczający stan zapalny, 1-4g dziennie, łagodzi stany zapalne jelit
- NAC + wit C (prekursor glutationu, najlepiej acetylowany, produkowany przy użyciu nanotechnologii), 1800mg/dziennie, nieszczy patogenny biofilm w jelitach, wspomaga utrzymać odpowiedni poziom glutationu i wspomaga pracę wątroby
- witamina D3 – 2000 j-5000j/dziennie
- kolagen TEN
- Pachnotka zwyczajna - ekstrakty z pachnotki wspierają zdrowie układu pokarmowego i łagodzą dolegliwości gastryczne na kilka różnych sposobów. Pachnotka skutecznie tłumi stany zapalne w obrębie układu pokarmowego. Nawet niewielki stan zapalny śluzówki jelit lub żołądka może upośledzać trawienie, powodować ból i dyskomfort. Udowodniono, że zawarty w roślinie vicenin 2 zmniejsza produkcję cytokin zapalnych, zwłaszcza TNF-alfa.Ekstrakty z liści pachnotki mają działanie prokinetyczne i przyczyniają się do usprawnienia aktywności ruchowej przewodu pokarmowego.
- sauna i NAC – detoksykacja (nie soczki i posty)
- masaż wisceralny brzucha, wykonywany przez wykwalifikowanego fizjoterapetę
- redukcja stresu, psyche
- SEN, urlop, adaptogeny,
- dieta
Bibliografia
http://www.naczyniapolaczone.pl/zespol-jelita-drazliwego/
⮜ Poprzedni artykuł
Dieta dla zdrowych oczu - 6 sposobów na zdrowe oczy!
Następny artykuł ⮞