Darmowa dostawa do Polski od 200 zł +48 501 537 027
Kontakt
Nowości Promocje Kategorie Producenci MENU Nowości Promocje Koszyk (0)

Koszyk jest pusty!

Szukaj

[miniRECENZJA] Lecheek Nutrition | Speed X3 | OxyECA Black

[miniRECENZJA] Lecheek Nutrition | Speed X3 | OxyECA Black
06 Kwi 2014
Autor: Pawel Zontek Przeczytano: 33 Komentarze: 0
7   Za mną około 2 tygodnie stosowania: Speed X3  OxyECA Black ...czas więc na pierwsze małe słowa podsumowania / pierwsze wrażenia.
Nazwa produktu: Speed X3
Wielkość opakowania: 124-148 g (w zależności od smaku)
Porcja jednorazowa: ~3,5 g (jedna miarka)
Ilość porcji w opakowaniu: 40
  Smak : Egzotyczne owoce 10/10 - smaczna przed-treningówka to rzadkość, w tym wypadku jednak tak jest, słodka, niecierpka, niegorzka - mógłbym pić szklankami Rozpuszczalność : 10/10 Działanie: 8/10 - idealnie czyli po około 30 minutach czuć nie nagły, a stopniowy przypływ pobudzenia, skupienia, małej agresji "treningowej". Pompa ? Świetna, tylko 3,5g składników aktywnych, a "robią robote". Bardzo wyraźne jest także działanie Beta-Alaniny - ja odczuwam ją inaczej niż większość - nie pojawia się swędzenie, a uczucie gorąca w okolicach czoła, skroni i uszu - wystarczy że mocno potrę - pobudzę dłońmi te części ciała, a dziwne uczucie mija, pozostawiając pozytywne działanie B-A czyli większą wytrzymałość :) Czuć także wyraźne działanie yohimibiny - delikatne roztrzęsienie, kto miał stycznosć z "yohą" ten wie o czym piszę.  
Nazwa produktu: OxyECA Black
Wielkość opakowania: 45 kapsułek
Porcja jednorazowa: 1 kapsułka
Ilość porcji w opakowaniu: 45
  Działanie: 7/10 - 1 kapsułka na czczo skutecznie pobudza i stawia na nogi, czuć podniesienie termogenezy, większe skupienie. Po 2 tygodniach mogę także powiedzieć, że robi swoje w kwestii utraty wody/tłuszczu, a biorę tylko 1 kaps na czczo - nie przed treningiem. Na pewno OxyECA Black nie jest dla początkujących, nie polecam decydowania się na w/w spalacz jako ten pierwszy - rozpoczynający redukcję. NIE RADZĘ ŁACZYĆ Speed X3 i OxyECA Black przed treningiem ! Zrobiłem tak raz - przeżyłem, zrobiłem drugi raz - już nie było ciekawie, zrobiłem trzeci raz - odbyłem jeden z najgorszych treningów w swoim życiu - przetrzepało mną solidnie :) Zimne poty, roztrzęsienie, strach, brak sił - NIGDY WIĘCEJ. "MOCNY TOWAR" ! Więcej oraz zdjęcia porównawcze gdy skończę obydwa opakowania ! Do zobaczenia !