Dirty Genes – Ben Lynch, czyli co musisz wiedzieć o swoich genach #2

Redakcja

Geny to coraz bardziej badany temat w ostatnich czasach. Dr Ben Lynch podjął się napisania książki, której fragmenty tłumaczenia przedstawiamy poniżej. Zapraszamy do kolejnej części!

Twój COMT w akcji

Gen COMT określa twoją zdolność do przetwarzania katechin, estrogenu oraz paru ważniejszych neuroprzekaźników-dopaminy, norepinefryny (noradrenaliny) i epinefryny (adrenaliny). Katechiny są składnikami znajdującymi się w zielonej i czarnej herbacie, kawie, czekoladzie i w kilku zielonych przyprawach, takich jak mięta pieprzowa, pietruszka czy tymianek; jak również w suplementach jak EGCG, ekstrakt z ziaren zielonej kawy, kwercetyna. Neuroprzekaźniki są związkami biochemicznymi, które w mózgu umożliwiają przetwarzanie myśli i emocji. Spójrzmy na trzy kluczowe neuroprzekaźniki.

Dopamina

Dopamina jest neuroprzekaźnikiem uczestniczącym w podekscytowaniu, emocjach i niepewności. Wyrzut dopaminy jest wielką przyjemnością; sprawia, że czujesz się wspaniale! Kiedy Ci powiem, że zakochaniu towarzyszy ogromny napływ dopaminy, zrozumiesz, że sprawia, że czujesz się dobrze. Dopamina jest także obecna w wysokich stężeniach kiedy ryzykujesz, jeździsz na roller coasterze lub przygotowujesz się na przyjęcie wyzwania-każda czynność z wysoką stawką, gdzie rezultaty są niepewne.

Dopamina również bierze udział w uzależnieniach. Napływ dopaminy następujący po przyjęciu pewnych narkotyków jest taką przyjemnością, że czujesz, że mógłbyś zrobić wszystko, aby to powtórzyć. Na przykład kokaina jest czynnikiem wyzwalającym dopaminę, ale są to również emocjonująca pierwsza randka, straszny film albo skok ze spadochronem. Techniczna nazwa na to „wyzwalanie” dopaminy i nasza chęć powtórzenia go to „układ nagrody”. Dopamina to podstawowa nagroda dla twojego ciała-zrobiłbyś w zasadzie wszystko, aby poczuć się tak dobrze jeszcze raz.

Noradrenalina i adrenalina

Noradrenalina i adrenalina są to dwa kluczowe neuroprzekaźniki stresu. Pomagają ci się pobudzić w obliczu dużych wyzwań-cokolwiek, co wymaga od ciebie dodatkowego fizycznego lub emocjonalnego zaangażowania. Jeżeli pracujesz na szpitalnym oddziale ratunkowym na przykład jako lekarz, pielęgniarka lub dyżurny, możesz potrzebować kolejnych porcji noradrenaliny i adrenaliny przez całą twoją zmianę, aby zawsze być gotowym do akcji, gdy nowy pacjent zostaje przywieziony na oddział. Jak zdążyłeś zauważyć w rozdziale 2., organizm ma zdolność do „odpowiedzi na stres” w obliczu wyzwania oraz do „odpowiedzi na relaks” podczas odpoczynku, zdrowienia, leczenia. W idealnej sytuacji obydwie odpowiedzi są zrównoważone, więc mobilizujesz się szybko, przyjmujesz wyzwanie, a następnie ładujesz swoją energię ciepłym posiłkiem i nocą dobrego snu. To z jaką łatwością się mobilizujesz zależy przynajmniej częściowo od tego, jak szybko twoje ciało potrafi wydzielać noradrenalinę oraz adrenalinę. To jak efektywnie odpoczywasz zależy poniekąd od tego, jak szybko potrafisz pozbyć się tych substancji biochemicznych ze swojego organizmu, abyś mógł się zrelaksować i zregenerować.

Powolny COMT Margo pozbywał się wolno katechin, estrogenu, dopaminy, noradrenaliny oraz adrenaliny z jej organizmu. Rezultatem tego były tendencje do wysokich poziomów tych substancji. Dodatkowy estrogen powodował u Margo lśniącą skórę i dobrą sprawność seksualną, ale także potworny PMS oraz zwiększał ryzyko nowotworów piersi i jajników. Dodatkowa ilość neuroprzekaźników powodowała u niej nadmiar energii, entuzjazm, nakręcenie, dając jej poczucie pewności siebie i optymizm. Sprawiały także, że miała trudności ze zwolnieniem tempa, zrobieniem sobie przerwy i zapadnięciem w spokojny sen. Miała przez nie również duże problemy z uspokojeniem się po kofeinie-jej brudny COMT miał kłopoty z oczyszczeniem organizmu z tego środka pobudzającego.

Pół żartem powiedziałem Margo „Większość czasu jesteś Superwoman. Masz niezliczone pokłady energii, nakręcenia i skupienia”

Śmiejąc się, Margo dokończyła zdanie za mnie „ale ten jeden raz w miesiącu, uważaj”.  W rzeczy samej, Margo często wydawała się sobie być drażliwą i zgryźliwą, co było konsekwencją nadmiaru estrogenu oraz neuroprzekaźników.

Brudny COMT Blake’a-jak zdążyłem zauważyć wcześniej, lustrzanego odbicia Margo-był szybki. Metabolizował on katechiny, estrogen i neuroprzekaźniki stresu tak prędko, że poziomy tych substancji u Blake’a były zazwyczaj niskie. Kobiety posiadające ten gen, muszą się uporać z niskim estrogenem, co prowadzi do takich objawów jak suchość pochwy, obniżona aktywność seksualna oraz w okolicach pięćdziesiątego roku życia problemy z menopauzą, gdy poziom estrogenu i tak się obniża. Są także w grupie ryzyka chorób serca.

Niskie poziomy neuroprzekaźników u Blake’a dawały mu godne pozazdroszczenia spokój i wyciszenie-zachwycającą umiejętność pozbycia się drobnych drażliwości z życia, które tak często zawracają głowę reszcie z nas. Większość rzeczy autentycznie nie dokuczało Blake’owi był przyzwyczajony do postawy akceptacji, dostosowania się i kompromisu. Minusem było to, że często brakowało mu umiejętności skupienia się, przykładania się oraz kończenia tego, co robił. Nie obchodziło go to, że spóźniłeś się godzinę na umówione spotkanie-ale niekoniecznie obchodziło go również, gdy to on był spóźniony. Od kiedy jego poziom dopaminy zwykł być niski, często brakowało mu energii i pewności siebie. „Robię, co w mojej mocy” powiedział mi, „ale nie oczekuję, że wiele z tego wyjdzie. Kofeina i czekolada są moimi gotowymi wzmacniaczami. Pomagają, ale doładowanie nie trwa długo.”.

Jak możesz zauważyć, obydwa rodzaje brudnego COMT mają swoje zalety i wady-obydwa stanowią swoiste wyzwania dla twojego zdrowia. Jak zawsze, naszym celem jest wspieranie zalet przy minimalizowaniu wad.

Chcesz poznać kolejny fragment tłumaczenia? Znajdziesz go tutaj!
Poprzedni fragment. 
Tagi: ben lynch, brudne geny, comt, dirty genes, lych, metylacja, mthfr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *