GVT Dla Zaawansowanych
01
Lis
2019
Autor: dr Daniel Domaradzki
Przeczytano: 75
Komentarze: 0
GVT, czyli German Volume Training.
Popularny trening objętościowy rozpropagowany przez Charlesa Poliquina, który polega na robieniu dużej ilości serii, co daje łącznie dużą ilość powtórzeń w trakcie jednostki treningowej. Ze względu na specyfikę treningu jaką jest powtarzalność ruchu świetnie nadaje się do budowania masy mięśniowej, bazy pod trening siłowy oraz poprawiania techniki (te same jednostki motoryczne muszą zostać skoordynowane przez układ nerwowy w tej samej kolejności wiele razy). Trening, na którym wiele osób twierdzących, że od lat nie mogą przekroczyć pewnej bariery siłowej czy też nawet i wagi ciała jednak przełamało swoje poprzednie limity ustanawiając nowe rekordy siłowe i dobudowując sporo masy mięśniowej. Korzystając z wariacji tego treningu wielu moich podopiecznych osiągnęło piorunujące rezultaty, jednym z nich był Szczepan Widera, który od długiego czasu nie mógł przekroczyć bariery w wyciskaniu leżąc a po sześciu miesiącach stosowania GVT w wersji zaawansowanej, zakończywszy makrocykl peakingiem poprawił wynik na ławeczce ze 180 do 202,5kg, gdzie dla porównania, wcześniej dojście ze 160 do 180kg zajęło mu kilka lat. Korzystanie z GVT również skłoniło mnie do analizy pewnych przypadków i pozwoliło rozwinąć metodę AMSAP (As Many Sets As Possible), która polegała na tym, że wybiera się konkretny ciężar, ustala konkretny zapas powtórzeniowy i wykonuje serię za serią aż powtórzenia zaczną tracić na prędkości i co tydzień staramy się zrobić coraz więcej serii akumulując jednocześnie coraz większą objętość i w rezultacie opanować dany ciężar wręcz do perfekcji. Mimo wielu zalet, trening ten i jego wariacje są niezwykle proste w układaniu i wykonywaniu - trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość, albowiem ze względu na sporą ilość serii roboczych w każdym ćwiczeniu jego wykonanie zajmuje sporo czasu i biorąc pod uwagę, że wykonujemy przez połowę jednostki treningowej to samo ćwiczenie, w tym samym zakresie powtórzeniowym, z tym samym ciężarem jest delikatnie mówiąc troszeczkę nudne.
Dla kogo?
Dla każdego, kto nie trenował wcześniej objętościowo, dla każdego, kto chce poprawić swoją technikę, lepiej opanować ciężar, dobudować masy mięśniowej, zbudować bazę pod cykl siłowy, czy wykonać trening, który pozwoli odblokować możliwość dalszego budowania siły po nadużywaniu treningów bazujących na niskiej częstotliwości, niskiej objętości i wysokiej intensywności. Trening ten nada się zarówno dla początkujących, jak i średniozaawansowanych a po wprowadzeniu odpowiednich modyfikacji (np/ szybszej progresji z ciężarem, przeplatanie tygodni z wysoką i średnią objętością lub zastosowanie periodyzacji falowej tygodniowej, gdzie w każdym tygodniu pracujemy na innym %CM i innym zakresie powtórzeniowym) nawet i dla osób zaawansowanych z długim stażem treningowym.
Jakie ćwiczenia należy brać pod uwagę?
Przede wszystkim ćwiczenia wielostawowe, intensywnie kładące nacisk na wiele dużych grup mięśniowym, docelowo ćwiczenia ze sztangą, jednak w szczególnych przypadkach można wykorzystać również ćwiczenia na hantelkach, czy nawet i wyciągach (choć my tymi przypadkami w dzisiejszym tekście nie będziemy się zajmować). Osobom początkującym lub pragnącym zbudować bazę treningową pod dalszy cykl siłowy przede wszystkim radziłbym wybrać ćwiczenia bazowe, w wariacjach OGÓLNOROZWOJOWYCH z naciskiem na swoje słabe strony (np. martwy ciąg w wersji rwaniowej lub deficytowej, przysiady przednie, wyciskanie chwytem biakromicznym, OHP stojąc z martwego punktu lub wyciskanie zza karku dla osób mając problem z siłą, mobilnością i stabilizacją obręczy barkowej etc.).
Kiedy stosować?
Jeśli od dłuższego czasu nie możesz zrobić postępów siłowych mimo ciężkich treningów z dużym obciążeniem, jeśli jesteś z dala od zawodów i nie bardzo wiesz jak rozpocząć fazę akumulacji lub po prostu, gdy chcesz poprawić technikę w podstawowych bojach bądź dobudować masy mięśniowej. Przede wszystkim z dala od zawodów siłowych, nie na redukcji (co najwyżej podczas rekompozycji, kiedy waga ciała utrzymuje się na stałym poziomie a z postępami sylwetkowymi nie jest Ci spieszno), nie na diecie niskowęglowodanowej i nie po dopiero co przebytej fazie akumulacji jako, że trening ten sam w sobie jest jedną wielką fazą akumulacji.
Informacje praktyczne
Nie przedłużając zbytnio chciałbym już przejść do konkretów. Sam trening GVT polega na wykonywaniu 10 serii roboczych ze stałym obciążeniem, w stałym zakresie powtórzeniowym i stopniowym zwiększaniu obciążenia co tydzień. Metoda progresji, którą ja omówię będzie bazowała na tym, co nauczył mnie aktualny mistrz świata w trójboju siłowym federacji WPC Andrzej "Wodyn" Roszkowski, aczkolwiek dorzucę co nieco od siebie dla głodnych wiedzy i lubiących kombinować :)
- Struktura planu
- OHP 10s
- Przysiad 10s
- Wiosło na wyc. dolnym 4s
- Biceps sztangą 4s
- Wyciskanie leżąc 10s
- Martwy ciąg 10s
- Face Pull 4s
- Brzuch 4s
- Dipy 10s
- Przysiad przedni 10s
- Kroc Rows 4s
- Biceps hantlami 4s
- W tygodniach 1, 2 i 3 wykonać kolejno MC klasyczny, MC z niskiego deficytu, MC z wysokiego deficytu.
- W tygodniach 4, 5 i 6 MC rwaniowy, MC rwaniowy z pauzą, MC rwaniowy z pauzą i dodatkiem łańcuchów.
- OHP
- Przysiad
- Focze wiosło
- Wyciskanie na barki hantlami siedząc
- Leg Press
- Wiosło na wyc. dolnym
- Wyciskanie leżąc
- Martwy ciąg
- Podc. na drążku chwytem neutralnym
- Poliquin Press
- Back Extensions
- Ściąganie drążka wyc. górnego do klatki szerokim chwytem
- 4/12@15-20RM
- 4/10@12-15RM
- 4/8@10-12RM
- OHP
- Przysiad
- Focze wiosło
- Poliquin Press
- Back Extensions
- Ściąganie drążka wyc. górnego do klatki szerokim chwytem
- Wyciskanie leżąc
- Martwy ciąg
- Podc. na drążku chwytem neutralnym
- Wyciskanie na barki hantlami siedząc
- Leg Press
- Wiosło na wyc. dolnym
⮜ Poprzedni artykuł
Dietoterapia wrzodziejącego zapalenia jelita grubego – część I
Następny artykuł ⮞