Kiwi na lepszy sen

Tadeusz Sowinski Dietetyk

Kiwi jakie jest niby każdy widzi: smaczne, włochate i idealne by jeść je… ze skórką*. W praktyce jednak poza wspomnianymi walorami posiada jeszcze co najmniej kilka innych zalet, w tym między innymi – może sprzyjać poprawie jakości snu. Co szczególnie istotne powyższe twierdzenie wspierają nie tyle ludowe mądrości co dane wywodzące się z literatury fachowej.

Ludzie to nie wiedzą jakie siły drzemią w naturze…

Nie od dziś wiadomo, że konwencjonalna żywność bywa często źródłem substancji, które w sposób zauważalny wpływają na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Za przykład posłużyć mogą choćby ziarna kawy, które – jak powszechnie wiadomo – stanowią obfite źródło kofeiny, czyli substancji o wyraźnie pobudzających właściwościach. My już co prawda przywykliśmy do stymulującego działania naparu z kawy, ale gdyby tak pokusić się o złapanie pewnego dystansu, to za intrygujące można byłoby uznać, iż w czasach, w których mamy dostęp do niezliczonych rodzajów pigułek i proszków, ciągle doceniamy sobie moc produktów naturalnych, dostępnych w… spożywczych sklepach.

Okazuje się, że nie tylko kawa ma nietuzinkowe właściwości…

Niecodzienny pomysł

Zespół naukowców pod kierownictwem dr Lin przeprowadził eksperyment z udziałem 24 osób (2 mężczyzn i 22 kobiet) w wieku pomiędzy 29 i 55 rokiem życia, którzy zgłaszali wcześniej łagodne problemy ze snem. W ramach projektu badawczego uczestnicy przez cztery tygodnie spożywali dwie sztuki kiwi na godzinę przed pójściem spać. Jakość snu oceniana była wg specjalnej skali, zgodnie z obwiązującymi standardami dla tego typu badań (tzw. kwestionariusz jakości snu Pittsburgh - Pittsburgh Sleep Quality Index).

Zaskakujące wyniki

Po okresie czterech tygodni, po podsumowaniu wyników okazało się, że jakość snu uczestników eksperymentu uległa wyraźnej poprawie zarówno w ich ocenie subiektywnej jak i obiektywnej, na podstawie kwestionariusza „PSOI”. Biorący udział w badaniu zasypiali szybciej i spali dłużej niż przed włączeniem owoców kiwi do diety. Można wiec powiedzieć, że kiwi jest skutecznym i zarazem bezpiecznym środkiem nasennym.

Podsumowanie

Trzeba wyraźnie podkreślić, iż zacytowane badania ma wyraźne ograniczenia metodologiczne i z pewnością trudno uznać je za definitywnie rozstrzygające w omawianej materii. Nawet jeśli uznamy wyniki zacytowanej pracy jedynie jako ciekawostkę stanowiąca przesłankę świadczącą na rzecz „poprawiających jakoś snu właściwości kiwi”, to biorąc pod uwagę fakt, iż istnieje wiele dowodów wskazujących, iż regularna konsumpcja warzyw i owoców niesie za sobą szereg korzyści zdrowotnych, grzechem byłoby nie spróbować wykorzystać kiwi w opisanym tutaj celu. Nawet jeśli porcja wspomnianych owoców nie sprawi, że od razu zaśniemy jak dziecko, to łatwiej będzie oddać się objęciom Morfeusza w przeświadczeniu, iż wiedzeni dodatkową motywacją uczyniliśmy jeszcze jeden krok ku wspieraniu ogólnie pojętego zdrowia.

Jeden komentarz

  1. Avatar

    Też kiedyś zauważyłem, że po zjedzeniu kilku kiwi i kilku godzinach sny czułem się znacznie lepiej . Więc kto wie, może rzeczywiście coś w tym jest 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *