Temat tabu – seks w trakcie ciąży

Julia Morawska

Od aktu miłosnego wszystko się zaczęło…

Skoro już jesteśmy przez ostatnie dwa tygodnie przy tematach związanych z porodami przedwczesnymi czy też celowym wywoływaniu porodu, kiedy już ciąża jest donoszona, to nie można ominąć tematu jakim jest seks.

Seks czy stymulacja sutków jest jednym z alternatywnych metod zalecanych przez położne w celu indukcji porodu. O ile w ciąży donoszonej kobieta nie boi się regularnie kochać ze swoim partnerem (biorąc pod uwagę powyższe zalecenia), to kobiety, które jeszcze nie maja donoszonej ciąży nader często odmawiają pieszczot i bliskości partnerskiej mając przed oczami straszną wizję porodu przedwczesnego zaraz po zakończonym stosunku.

Czy rzeczywiście drażnienie brodawek sutkowych, co powoduje wydzielanie oksytocyny, stosunek seksualny poprzez dostarczenie do dróg rodnych nasienia zawierającego prostaglandyny czy poprzez wpływ znowuż tej samej oksytocyny, która się uwalnia w wyniku orgazmu możemy spowodować poród przedwczesny i ma to uzasadnienie naukowe, czy jednak jest kolejnym tematem opartym na wiedzy oraz pojedynczych historiach przekazywanych z pokolenia na pokolenie, które nie mają żadnego uzasadnienia w literaturze naukowej? Temu się przyjrzymy w tym tygodniu projektu.

WNIOSEK

Tym razem wyjątkowo zacznę od podsumowania – po przeanalizowaniu dużej ilości literatury naukowej bezzasadne są obawy o poród przedwczesny na skutek aktu seksualnego. Oczywiście pod warunkiem, że ciąża przebiega prawidłowo oraz niema przeciwsskazań lekarskich! Jeśli dziecko, macica itd. nie są odpowiednio „przygotowane” i „dojrzałe” do porodu, skurcze w trakcie orgazmu nie będą mieć charakteru wczesnej czynności porodowej – zatem poród przedwczesny na skutek seksu raczej odpada. Natomiast można znaleźć doniesienia, iż seks rzeczywiście by mógł wywołać poród, ale wtedy, kiedy już macica, szyjka macicy, dziecko itd. będą na to gotowe, czyli przy terminie donoszonym.

CO INDUKUJE PORÓD?

Żeby zrozumieć, dlaczego stosunek seksualny przy zdrowej, fizjologicznej ciąży nie może spowodować porodu przedwczesnego musimy zrozumieć w ogóle jak dochodzi do tego, że poród się zaczyna oraz jakie mechanizmy w tym biorą udział.

Poród definiuje się poprzez proces wymagający REGULARNYCH, SKUTECZNYCH skurczów, które doprowadzą do zgładzenia oraz rozwarcia szyjki macicy i w konsekwencji – wydalenie dziecka z macicy.

Cofniemy się do stanu przed ciążą, aby omówić naturę skurczy macicy. Czynność skurczowa macicy odbywa się na każdym etapie cyklu menstruacyjnego i ma swoją ważną rolę jak m.in. prawidłowy przebieg miesiączki. W normalnym cyklu menstruacyjnym w trakcie miesiączki czynność skurczowa jest bardzo nasilona i skierowana jest od dna macicy w kierunku szyjki macicy, natomiast jak miesiączka się kończy pojawia się odwrócenie kierunku skurczy w trakcie pierwszej fazy cyklu (do momentu owulacji) – od szyjki do dna macicy co pewni między innymi rolę wspomagania transportu nasienia w odpowiednim kierunku w celu zapłodnienia jajeczka, które się uwolni w trakcie owulacji.

Wiele kobiet zdecydowanie wie o czym piszę, szczególnie dotyczy to kobiet, które odczuwają te skurcze w trakcie miesiączki w dość bolesny sposób. Nasilona czynność skurczowa macicy odbierana jako bolesna ze względu na lokalną produkcję oksytocyny oraz prostaglandyn, które te skurcze napędzają oraz działają też bezpośrednio na zakończenia bólowe i nerwy układu wegetatywnego w macicy. Bolesność oczywiście jest też kwestią indywidualną zależną od wielu czynników w tym indywidualnego progu bólu itd. Maciczna synteza oksytocyny oraz wrażliwość receptorów na oksytocynę zarówno przed jak i w ciąży jest regulowana przez estradiol oraz progesteron. Oksytocyna i zwiększona wrażliwość receptorów na nią natomiast zwiększa syntezę prostaglandyn (PGE2) o których już wspominałam tydzień temu – zablokowanie receptorów dla oksytocyny powoduje zahamowanie skurczy macicy oraz zmniejsza uwalnianie PGE2.

W jaki sposób estradiol i progesteron tym zarządzają? W fazie folikularnej cyklu estradiol aż do owulacji powoli wzrasta tym samym zwiększając produkcję oksytocyny oraz wrażliwość receptorów na nią tym samym zwiększając kurczliwość macicy już wiemy w jakim kierunku i w jakim celu. Po owulacji natomiast kiedy to poziom estradiolu spada, a poziom progesteronu rośnie dochodzi do zmniejszenia się skurczów macicy, czyli rolą progesteronu jest utrzymywać małą czynność skurczową macicy. Jeśli do ciąży po owulacji nie dochodzi, czynność ciałka żółtego, które progesteron produkuje w drugiej fazie cyklu zanika, progesteron drastycznie spada, co wzmaga i znowu nasila skurcze macicy poprzedzające miesiączkę. Często się mówi właśnie, że poród się zaczyna od bólu przypominającego ten z miesiączki, a potem się rozkręca do znacznie silniejszego i o wiele bardziej bolesnego. Rozumiecie, dokąd powoli prowadzę?

Jeśli po owulacji jednak dochodzi do ciąży, produkcja progesteronu już nie spada tak jak w cyklu menstruacyjnym, bo aktywność i „życie” ciałka żółtego produkującego progesteron utrzymuje i stymuluje hCG. Ciałko żółte utrzymywane przez hCG jest głównym źródłem progesteronu podczas pierwszych 6–8 tygodni ciąży, a jego usunięcie przez ukończonym 8TC by skutkowało poronieniem. Później głównym źródłem progesteronu się staje łożysko. Progesteron utrzymuje niską aktywność skurczową przez całą ciążę. Dla porównania - stężenia progesteronu w przebiegu normalnego cyklu menstruacyjnego sięga zazwyczaj maksymalnie poziomu 25 ng/ml, pod koniec pierwszego trymestru natomiast już ok. 40 ng/ml, a pod koniec ciąży aż 150 ng/ml.

Estradiol też wzrasta w przebiegu ciąży. Tak samo jak w przypadku progesteronu najpierw jest produkowany przez ciałko żółte a następnie czynność przejmuje łożysko. Wytwarzanie estrogenu i poziom jego poziom we krwi znacznie wzrastają prowadząc do ok. 1000-krotnego wzrostu estriolu (patrz na poniższą rycinę). Pod jego wpływem w III trymestrze ciąży dochodzi aż do ok. 200-300 krotnego zwiększenia się receptorów dla oksytocyny w macicy, czego skutkiem też jest zwiększenie się endometrialnej syntezy oksytocyny, wrażliwości macicy na nią i pośrednio do zwiększenia się syntezy i receptorów dla PGE2. Zwiększa się też pod wpływem estriolu liczba receptorów dla PGF2alfa (Prostaglandyna 2 alfa) oraz tzw. połączenia szczelinowe (których rolą jest ułatwić skuteczne kurczenie się macicy w trakcie porodu).

Ryc. 1. Propozycja kaskady porodu w terminie

Dlaczego mimo takiego wzrostu oksytocyny, receptorów dla niej i PGE2 czynność skurczowa prowadząca do porodu w przebiegu fizjologicznej ciąży nie zaczyna się zbyt wcześnie?

Chociaż precyzyjne mechanizmy leżące u podstaw rozpoczęcia porodu u ludzi wciąż wymagają wyjaśnienia oraz zostały poznane gorzej niż u zwierząt, seria naturalnych eksperymentów i obserwacji klinicznych dostarcza cennych informacji opisując prawdopodobne mechanizmy, w których łączą się i zgrywają się w czasie niesamowicie skomplikowane interakcję między czynnikami endokrynologicznymi, parakrynnymi i autokrynnymi płodu, matki, łożyska oraz błon płodowych, które mają na celu rozpoczęcie porodu, ale dopiero wtedy gdy płód będzie w stanie przedłużyć poza macicą (powyższa rycina).

W modelu zwierzęcym to płód odgrywa najważniejszą rolę rozpoczynającą kaskadę porodu od aktywacji osi HPA (poziom kortyzolu w osoczu płodu gwałtownie wzrasta w ciągu ostatnich 14 do 17 dni przed porodem), natomiast u ludzi rola płodu nie jest aż tak oczywista i nadal się intensywnie bada. Wykazano już jednak, że stany kliniczne zakłócające płodową oś podwzgórze – przysadka – nadnercza (HPA) lub syntezę estrogenu i estriolu przez łożysko prowadzi do opóźniania się porodu/przedłużającej się ciąży.

W modelu zwierzęcym też to spadek progesteronu tuż przed porodem umożliwia inicjację skurczy. Inicjacja porodu u ludzi ma jedną zasadniczą różnicę w porównaniu z innymi ssakami - nie wiąże się to z oczywistym obniżeniem poziomów progesteronu w krążeniu. Jednak literatura naukowa „mówi” o tym, że u kobiet występuję tzw. „funkcjonalne wycofanie się progesteronu” poprzez drastyczny spadek stężenia receptorów progesteronowych i zmiany stosunku receptorów progesteronowych w błonie mięśniowej macicy i błonach płodowych, dzięki czemu działanie biologiczne utrzymujące niską kurczliwość macicy poprzez progesteron się cofa i zaczyna się rozkręcać akcja skurczowa do której przez całą ciążę szykowała się nasza macica pod wpływem estrogenów. I choć oksytocyna odgrywa kluczową rolę w stymulacji porodu, to nawet gdy skurcze macicy przez nią stymulowane są wystarczające, wywołanie porodu jest możliwe tylko wtedy, kiedy ten proces wiąże się ze wzrostem wytwarzania się PGE2.

Oczywiście jest to opisane prostym językiem i w wielkim skrócie - bez mocnego wgłębiania się w szczegóły, aby było w miarę zrozumiałe.

PODSUMOWANIE

A więc, mimo, że seks stymuluje szyjkę macicy oraz prostaglandyny zawarte w nasieniu są naturalnymi substancjami, które mogą zwiększać skurcze macicy, to jednak widać, że nie wszystko jest takie proste i w prawidłowo przebiegającej nie powikłanej ciąży taki pojedynczy czynnik nie może indukować porodu przedwczesnego, bo do tego jest potrzeba:

  1. Szeregu skomplikowanych interakcji między czynnikami endokrynologicznymi, parakrynnymi i autokrynnymi płodu, matki, łożyska oraz błon płodowych (powyższa rycina), które doprowadzą do REGULARNYCH I SKUTECZNYCH skurczów z odpowiednią częstotliwością i mocą, dopiero wtedy, kiedy biochemiczna i anatomiczna dojrzałość narządów płodu (np. płuca) będzie wystarczająca do przetrwania na zewnątrz.
  2. Wymagane też do tego aktywne wydzielanie się oksytocyny między 1mIU/min do ok. 3mIU/min – przy wywoływaniu porodu oksytocyna silnie obkurcza macicę, jeśli jest podawana przy szybkości infuzji dożylnej od 1-2 mIU/min, bo naturalnie biologiczny okres jej półtrwania jest bardzo krótki (3-4 minuty).
  3. Dodatkowo musi wystąpić „funkcjonalne wycofanie się progesteronu”, bo dopóki on oddziałuje na receptory i spełnia swoją rolę biologiczną dopóty skurcze są trzymane w rysach.

Biorąc pod uwagę powyższe raczej naturalne sposoby, które zwiększają trochę poziomy oksytocyny czy są źródłem prostaglandyn zawsze będą nie wystarczające, aby zainicjować poród przed terminem. To samo się tyczy stymulacji sutków, co owszem powoduje wyrzut oksytocyny, ale znowuż, aby ta oksytocyna, która się wydzieli zadziałała na macicę musi ona (macica) być na nią (oksytocynę) gotowa.

Możliwe, że orgazm lub penetracja seksualna mogą wywołać tzw. skurcze Braxtona Hicksa w późnej ciąży. Jednak skurcze te są normalne w zaawansowanej ciąży i ani nie wskazują ani nie wywołują porodu, więc nie powinny być powodem do niepokoju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *