Karkówka oraz inne tłuste mięsa to popularne produkty, jakie pojawiają się w dietach LCHF a szczególnie podczas adaptacji by zmniejszyć ilość tłuszczu dolewanego, jaki trzeba dodać do chudszych mięs. Tym razem mam dla Was przepis na smaczną, aromatyczną, delikatną, rozpływającą się w ustach karkówkę. Podobnie jak inne posiłki w stylu: mięso, tłuszcz i warzywa doskonale sprawdza się szczególnie u osób rozpoczynających dietę z racji łatwiejszego wyliczenia proporcji BTW takiego posiłku. Idealne dla osób na dietach niskowęglowodanowych i wysokotłuszczowych jak LCHF czy ketogenicznej, ale również dla alergików unikających glutenu, jajek czy laktozy.
Składniki:
1 kg karczku bez kości
3 duże cebule
sól morska
pieprz czarny
słodka papryka
smalec
Mięso umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić w plastry ok 1,5 cm grubości.
Pokrojone mięso przykryć folią i rozbić lekko tłuczkiem.
Następnie oprószyć z obu stron solą, pieprzem i słodką papryką.
Na rozgrzany, smalcu obsmażać mięso krótko z każdej strony.
Naczynie żaroodporne posmarować smalcem i układać w nim obsmażone kawałki karkówki. Całość podlać 5-6 łyżkami wody, przykryć i piec w piekarniku przez 30 minut w temperaturze 180 °C.
Po 30 minutach przewrócić każdy kawałek mięsa na drugą stronę, podlewając w razie potrzeby dodatkowo wodą (2-3 łyżki). Przykryć i ponownie wstawić do piekarnika na kolejne 15 minut.
Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na tłuszczu, który pozostał z obsmażania mięsa.
Gotową cebulę wyłożyć na mięso razem z tłuszczem, przykryć i ponownie wstawić na 15 minut do piekarnika. Dzięki cebuli, która puszcza sok karkówka mięknie i staje się jeszcze bardziej soczysta i aromatyczna.
Podawać z ulubionymi warzywami niskowęglowodanowymi w formie surówki lub gotowanych.