Fit bułki dla fit maniaków.. bez glutenu, oczywiście :)
03
Lip
2015
Autor: Karola Kocieda
Przeczytano: 54
Komentarze: 0
No to od dziś możecie jeść na legalu burgery z pyszną wołowinką i nie traktować tego jako cheat meal! Do tego nie musicie się zastanawiać czy szkodzi Wam gluten, bo po prostu w tym przepisie go nie znajdziecie;)
To są pierwsze bułki jakie upiekłam w życiu, do tego z rozczynem drożdżowym:) - heh brzmi tak specjalistycznie, a to tylko mix mąki, drożdży i ciepłego mleka;P.
Żeby zrobić rozczyn , zamiast cukru użyłam łyżeczkę miodu, no i się udało ! Next time spróbuje z ksylitolem, choć podobno nie wychodzi. Ale chyba muszę się sama przekonać;)
Co potrzebujemy do naszych zdrowych bułeczek:
Mi wyszły cztery sztuki z podanej ilości:
100g mąki z tapioki
100g mąki ryżowej
drożdże świeże 50g
1 jajko + 1 jajko do posmarowania bułek z wierzchu
3 łyżeczki masła klarowanego, u mnie najzdrowsze Ghee od fitness-food.pl
100 ml mleka ciepłego ( u mnie kokosowe - miałam mniej wiec dolałam ciepłej wody;))
łyżeczka soli
1,5 łyżeczki gumy guar, (do mąk bezglutenowych, by rosły;)) - dostaniecie w fitness-food.pl
przyprawy do smaku (ja na razie nic nie dodałam, bo chciałam poczuć czysty smak tylko z solą), ale następnym razem przyprawie albo dodam nasiona
aaa i sezam do posypania
Co robimy?
1. Wpierw robimy rozczyn w szklance: mieszamy 1 łyżeczkę miodu z 1 łyżeczką mąki z tapioki i jedną łyżeczką mąki ryżowej, dodajemy troszeczkę mleka, by konsystencja po zmieszaniu była lekko gęsta, jak śmietanka. Przykrywamy lnianą ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na 15 minut, by drożdże urosły.
2. W misce mieszamy mąki, z jajem, 3 łyżkami w miarę miękkiego masła, gumą guar, solą i resztą mleka.
3. Mieszamy wszystko np łyżką czy trzepaczką, po czym dodajemy nasz rozczyn.
4. Lepimy z tego wszystkiego ciasto. Ja robiłam to rękoma:)
5. Ciasto odstawiamy na bok przykryte lnianą ściereczką. Niestety na godzinę aż, ale za to ciasto powiększy swoją objętość. Ja liczyłam na podwójną, ale jakoś tak wyszło mniej;P Myślę, ze wiem, jak następnym razem to zmienić, ale to już zdradzę w kolejnym przepisie;)
6. Formujemy z ciasta bułeczki (jakiej chcecie wielkości ). Ja podzieliłam na 4 sztuki, by wyszło mi na jedną przydział 50g suchego produktu węglowodanów.
7. Smarujemy je z wierzchu roztrzepanym jajkiem i posypujemy sezamem.
8. Pieczemy w nagrzanym piekarniku 30 minut 190 stopni, góra-dół.
Bułeczki najlepiej smakują zaraz jak ostygną, są dobre, w sensie chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku, jeszcze do paru godzin, ale później lekko czerstwieją.Najlepiej dlatego zjeść je od razu po upieczeniu.
Idealne do kanapeczek ...
...jak i do moich ulubionych BURGERÓW!!
A jak zrobić dobrego burgera? Już niedługo przepis:) Póki co kupcie wołowinkę na pyszny stek wg przepisu Kingi:).
Buziaki:**
Karola Kocięda <3
⮜ Poprzedni artykuł
Placki owsiane
Następny artykuł ⮞