there`s time to work and time to work-out!
18
Kwi
2014
Autor: Konrad Ponczek Topolski
Przeczytano: 57
Komentarze: 0
Kim jestem? Latwiej powiedziec kim nie jestem... nie jestem malolatem, nie jestem studentem, nie mieszkam z rodzicami, nie pracuje na weekendy. Blizej mi juz do 30stki, pracuje pod krawatem, dużo podróżuje, splacam kredyty i co nie zmienia sie od 10 lat... kocham sport. Nie jestem w stanie poswiecic mu sie tak jak wspomniane na poczatku osoby. Dlaczego? Moze opowiem Wam o ostatnich 2 dniach... pobudka o 7:30 wyjazd z warszawy do płocka o 9:00, w podrozy czas na jeden z trzech typowych zestawow sniadaniowych czyli 65g wafli ryzowych z 50g wheya na wodzie. Zestaw drugi to placki z fitness authority z jogurtem i dzemem z dodatkiem wheya... jednak to zostaje najczesciej na dni wolne kiedy sniadanie jest jednym z najwiekszych posilkow i zarazem przedtreningowych. Opcja 3 to po prostu whey jak nie moge wyjsc spod koldry rano na czas bo ktos mnie pod nia zatrzymuje Wrocmy do podrozy... docieram do plocka zalatwiam sprawy biurowe maile telefony blabla robie sie glodny 150g mieszanki studenckiej i 50g wheya... dziekuje firmom suplementacyjnym na to zrodlo bialka spotkania z ludzmi telefony i znowu pora na jakis posilek... niestety rano nie odebralem jedzenia z cateringu z ktorego korzystam wiec znalzlem knajpe w ktorej zjadlem gotowana piers z kurczaka, gotowane ziemniaki i salatke grecka. Nasycilo mbie na dlugo... o 19:30 wrocilem z plocka do domu... zostalo mi 3,5h do pociagu. Kolejny wyjazd tym razem Koszalin! Hmm... 3,5h to idealny czas zeby sie spakowac, zjesc i dojechac na silownie w poblizu dworca! Wafle ryzowe i whey w drodze na silownie. Potem puszka monster lo carb od ktorego jestem uzalezniony. Porcyjka bcaa i ogien! 15*1 powt co minute tylnych siadow ATG na 150kg 15*2 powt co minute pompek na poreczach z 45kg u pasa Rzut okiem na zegarek... ok, mam czas na pare serii rotatorow i szybki interwal. Padlo na ulubione ostatnio sprinty na biezni. 15% wznos 15km/h Biegnij ile mozesz, odpocznij ile potrzebujesz, powtorz do porzygu. Shake 50g wheya prysznic i dluga na dworzec. W pociagu placki owsiane z cateringu ( odebralem na silowni ) 50g wegli i 50g bialka, bo tak wyglada moj rozklad makro 3-5*dziennie zaleznie od dnia i dnia poprzedniego ale o tym kiedy indziej. Jedzenie w wagonie sypialnym i spanie. O 10:00 wyladowalem w Koszalinie. Po przebudzeniu kapsulka synedrexa na rozbudzenie i rozpoczecie spalania Biuro maile prysznic yesssss sniadanie czyli klasyka 65g wafli i 50g wheya o 12:00 Propozycja od znajomego managera "Konrad, a moze chcesz jeszcze sprawdzic dzis Gdynie?" Hmm... mam powrot o 21:25 z Koszalina. Szybki rzut okiem na pkp... ok ten sam pociag mam o 23:25 z Gdyni, wchodze w to! Dowiem sie o loty z gdanska do warszawy moze bede wczesniej w domu... niestety firma dala ciala i nie byli w stanie dostarczyc nam biletow wiec zostalo PKP. Zalatwilismy w 2h sprawy Koszalina i wsiedlismy w auto. Kurs Gdynia! O 17 dotarlismy na miejsce. Idealna godzina na posilek drugi... 50g makaronu i 250g kurczaka z warzywami z cateringu. Przetrwalo podroz Kursy po gdyni, biznes i po 19 kaps synedrexa. there's time to work and time to work-out! O 20:30 zaczalem 15*1 siady przednie na 127.5kg Podciaganie nachwytem 15*2 z 25kg Ab wheel 10*5 Interwaly Jako ze zjadlem malo w ciagu dnia po treningu do 50g wheya dodalem 50g vitargo. 22:30 wypite o 23:30 juz bylem w pociagu do warszawy, ku uciesze wspolpasazerow wraz z moim smierdzacym kurczakiem z ryzem. 50g ryzu 250g kury i fasolka. Popijam wode, pisze ten inaugaracyjny wpis dla Szoha i mysle ze zaraz isc spac zeby o 6 rano w Warszawie obudzic sie zregenerowanym... na 9 do pracy a potem na trening! Nie wiem czy silowy, czy crossfit, czy pojde boksowac czy pojde pobiegac na powietrzu... to niewazne. Wazne zebys ruszyl dupe sprzed biurka, nie odpuszczal i nie szukal wymowek... bo nie ma czasu, bo nie ma jak, bo nie przypilnuje diety bo inni bo ja bo Ty... mam dosc sluchania tych bzdur. Pogrzebalem w styczniu sen o kulturystycznej scenie. Nie pogrzebalem snu o byciu atleta. Mam swoje lata 95kg wagi i mniej niz 10% tluszczu na sobie i non stop odpowiadam ostatnio na pytania jak sciagam garnitur czy startuje w tym sezonie... zazdroscisz mi jak wygladam? Zobacz gdzie zaczynalem. Zobacz gdzie jestem. Policz kilometry jakie wykonalem w 2 dni. Dalej zazdroscisz? Dalej nie masz czasu? Bitch please... do nastepnego!
⮜ Poprzedni artykuł
PO-TRENINGOWY SUPER MIX = znika w mgnieniu oka !
Następny artykuł ⮞