Uwierz mi, chciałbym ćwiczyć tylko nie mogę planu ułożyć…

2014-04-22 21.01.08 lazy 2014-04-22 21.26.35 lazy 2014-05-18 15.12.20 lazyPicsArt_1401093670115_1 lazy

 

To może wydawać się zabawne, jednak dla wielu osób z którymi mam przyjemność rozmawiać często miota się pomiędzy wyborem planu czy systemu treningowego tracąc czas na grzebanie w internecie zamiast iść chociażby na zumbę...

Zumba. Śmichy hihy, banany widzę na Waszych twarzach ale nie oszukujmy się że w Naszym społeczeństwie dla wielu osób zumba będzie lepsza niż... paczka chipsów na kanapie. Nie oszukujmy się również... jak wrócą z zumby i tak ją zjedzą. Ale ja nie o tym.

Zamiast zastanawiać się jak ćwiczyć... po prostu idź ćwiczyć. Wiem wiem łatwo mi mówić bo mam 10 lat stażu i przerobione setki treningów ćwiczeń programów i szkół... to prawda. I właśnie dlatego mówię Wam, zwłaszcza w okresie letnim! bawcie się!

Jak ja 🙂 podciaganie na drążku, pompki, przysiady i skakanka na świeżym powietrzu!

I co? nie zrobisz bo to nie hipertrofia? bo nie spala tłuszczu? bo nie buduje posterior chain?

i co z tego... czasem olej plan i zrób na co masz ochotę, miej z tego zabawę.

Mieć plan krótko i długoterminowy jest ważne. Wiedzieć co to periodyzacja jest ważne. Dostrzegać mankamenty sylwetki i je cyklicznie poprawiać jest ważne. Ale ile można być tak bardzo skupionym na tym żeby aż tracić chęć na trening? To też się zdarza...

zaplanuj 10 miesięcy i zostaw 2 na luz

zaplanuj 4 treningi w tygodniu wg planu i zostaw 1-2 na to co chciałbyś danego dnia zrobić

Właśnie w taki sposób doszedłem do tego co mam

postępowałem zgodnie z wyznaczonym przez trenera planem dając sobie raz na 7-14 dni odpust i trening "mam ochotę na..."

Podczas którego bawiłem się w kulturystyczną pompkę na maszynach, robiłem ciężkie obwody z młotami oponami czy battle ropes lub szedłem w typowy crossfit WOD

dla odmiany możesz teżsprawdzić swoje 1-3rm w wybranym ćwiczeniu

pobawić się w dwubój pod okiem kogoś kto ma pojęcie. Możesz skorzystać z bosu czy trx`a

możesz i powinieneś robić wszystko. Dla własnej sprawności i zabicia rutyny treningowej.

Nie zepsujesz swojej sylwetki od jednego woda crossfitowego czy teżtreningu na TRX, tak samo jak nie zepsujesz jej idąc na basen, zumbę czy ucząc się rwania!

1. miej plan, lepszy byle jaki niż żaden, ale jak już szukasz dobrego planu szukaj u fachowców

https://www.facebook.com/konrad.p.topolski

https://www.facebook.com/pages/Arkadiusz-Michalik-Trener-Osobisty/468916886519081?fref=ts

https://www.facebook.com/andrzej.w.roszkowski?fref=ts

2. realizuj swój plan konsekwentnie i progresuj

3. jeśli nie masz ochoty ćwiczyć. Nie ćwicz. Odpocznij

4. jeśli masz ochotę ćwiczyć, ale Twój plan Cię odrzuca, idź się pobaw w dowolny sposób... byle sportowy. Tak sex to też sport 😉

5. zaopatruj się w najlepsze suplementy na www.muscle-zone.pl

Powodzenia!

 

PS. jak widać nie boję się iść z dziewczynami na trening i dopasować się do nich i zrobić coś 4 fun

albo wziąć kumpla i z nim pobiegać...

lub zawodnika sportów walki i zrobić z nim trening kondycyjny!

Just 4 fun 😉

Tagi: arkadiusz michalik. andrzej wodyn roszkowski, eatcleantraindirty, konrad ponczek topolski, niwix, www.muscle-zone.pl