Być dziś lepszą wersją wczorajszego siebie!

Adrian Ekiert

Witam, w ostatnim czasie wprowadziłem razem z trenerem parę zmian w diecie i treningu oraz dodałem rolowanie i rozciąganie po treningu i w dni nietreningowe ale o tym w następnym poście.

Zmiana diety spowodowana brakiem apetytu. Głównie zmienił się rozkład produktów na posiłek oraz zrezygnowałem z rotacji węglowodanów, zamieniłem także 300g ryżu na 11 bananów ? do posiłku przed treningowego wpadło 50g vitargo oraz do posiłku potrenigowego 60g białka w dalszym ciągu bazuje na mielonym indyku oraz obowiązkowo jajecznicy z rana.

Trening też potrzebował drobnych korekt a między innymi nogi. Ze względu na to, że nogi mam jako priorytet, trenuje je bardzo ciężko co skutkuje wymiotami po takim treningu i totalnym zajazdem. Z tego powodu rozdzielone zostały mięśnie czworogłowe i dwugłowe uda. Czworogłowe robię razem z łydkami a dwugłowe z plecami, bicepsem i tylnym aktonem barków. Aby uniknąć wymiotów po treningu wykorzystuję vitargo w celu uzupełnienia zapasów glikogenu w mięśniach.

Suplementacja także została zmieniona a dokładniej wprowadziłem kreatynę 10 g przed terminem, bcaa 15 g przed treningiemaakg 5 g przed treningiem.

Aktualna waga w granicy 80 kg. Siła ciągle rośnie co mnie cieszy i daje nadzieję na dorobienie mięśni w drodze do kolejnego sezonu, w którym mam zamiar wystartować na bardzo wysokim poziomie z seniorami.

Zdjęcia aktualnej formy z przed kilku dni.

Pamiętajcie, walczymy o swój sukces każdego dnia!

Jeden komentarz

  1. Avatar

    trenować aż do wymiotów…? :O

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *