Czy trzeba trenować ciężko, aby mieć efekty?
16
Cze
2019
Autor: dr Daniel Domaradzki
Przeczytano: 67
Komentarze: 0
Rozpoczynając swoją przygodę z ciężarami byłem przekonany, że aby mieć siłę konieczny jest ciężki trening na granicy wysiłku maksymalnego w niskich zakresach powtórzeniowych. Nie wiedziałem na czym polega budowanie bazy treningowej, kształtowanie techniki, nie skupiałem się też na hipertrofii przed rozpoczęciem okresu masowego czy innymi specyficznymi okresami treningowymi, które ukierunkowane by były na budowanie dynamiki, wytrzymałości lub mocy.
Brałem ciężar, który jestem w stanie podnieść X razy i trenowałem w każdej serii do lub na granicy upadku mięśniowego. Po trzech miesiącach udało mi się wycisnąć pierwsze 90kg na ławeczce, jednak technicznie było mi daleko do perfekcji a same postępy stanęły wtedy w miejscu i przez kolejne 3 miesiące nie udało zrobić mi się żadnych postępów czy to z ciężarami czy to chociażby dodając nawet 1 powtórzenia do serii. Po jakimś czasie jednak żarówka zaświeciła mi się nad głową i doszedłem do wniosku, że pora poszukać trenera. Pomijając treningi personalne u trenerów na lokalnych siłowniach i kulturystów, w końcu udało mi się znaleźć osobę, która była w stanie nauczyć mnie podstaw budowania siły. Pierwszą osobą, która spotkałem na swej drodze był Tomasz Zakrzewski - wielokrotny mistrz Polski w trójboju siłowym oraz wyciskaniu leżąc. Wtedy też zacząłem gromadzić swoja wiedzę i poznawać tajniki treningów siłowych, które okazały się być sprzeczne z tym jakie miałem wcześniej o nich wyobrażenia.
Pierwsze, co chciałbym poruszyć to tematyka przełożenia i specyfiki treningu. Sama specyfika nie musi się tyczyć wyłącznie intensywności, czyli ciężarów roboczych a wręcz nie powinna! Bazując tylko na jednym parametrze nie osiągniemy zbyt wiele, de facto trening na wysokich obciążeniach dzień w dzień po pewnym czasie zaowocuje brakiem postępów a dalej i spadkiem formy sportowej! Zacznijmy zatem od tego, które parametry będą miały wpływ na osiągnięcia siłowe, aby móc świadomie uwzględnić ich rozwój w rutynie treningowej:
- Siła maksymalna (ile jesteśmy w stanie podnieść maksymalnie, na jedno powtórzenie, w danym ćwiczeniu)
- Moc (wykonana praca podzielona przez czas, co można zmierzyć np. za pomocą pomnożenia podnoszonego ciężaru przez prędkość sztangi)
- Prędkość rozwijania siły (RFD, czyli Rate of Force Development)
- Optymalizacja techniki (dzięki czemu będziemy mogli podnieść większe ciężary z mniejszym wysiłkiem)
- Stabilizacja (ta pomoże nam wyrazić pełnię potencjału siłowego w danym ćwiczeniu)
- Hipertrofia (grubsze włókna mięśniowe mają większy potencjał do generowania siły)
- Wytrzymałość siłowa (pozwoli nam wykonać większą objętość na treningu)
- Wytrzymałość w napięciu maksymalnym (dzięki niej nie opadniemy z sił po dwóch sekundach, kiedy sztanga zwolni i będziemy zmuszeni utrzymywać maksymalne napięcie mięśniowe przez dłuższy czas)
- i wiele innych, które można by właściwie jeszcze przez dłuższy czas wymieniać...
- Być w stanie szybko osiągać siłę maksymalną
- Nauczyć się utrzymywać przyspieszenie w fazie koncentrycznej podczas podnoszenia dużych obciążeń
- Mieć odpowiednią wytrzymałość siłową, by nie zmęczyć się już po pierwszej próbie
- Mieć wystarczająco dobrą technikę i stabilizację, by móc w pełni wykorzystać potencjał siłowy i być w stanie w ogóle WYRAZIĆ swoją siłę maksymalną w danym ćwiczeniu
- Dzień techniki
- Dzień mocy
- Dzień siły maksymalnej
- Dzień dynamiki
- Dzień hipertrofii i siły ogólnej
- Technika: praca na ciężarach rzędu 50-60%CM, brak przyspieszenia, skupiamy się na stabilizacji oraz na tym, by ruch był wykonany poprawnie pod kątem biomechaniki, średni zakres powtórzeń, ponieważ dbamy o powtarzalność ruchu
- Moc: jak największa siła w jak najkrótszym czasie, praca na 80%CM z maksymalnym przyspieszeniem, niski zakres powtórzeń
- Siła maksymalna: niski zakres powtórzeń, co najmniej 85%CM, co zagwarantuje nam zaangażowanie największych jednostek motorycznych
- Dynamika: 50-60% CM z przyspieszeniem, niski bądź średni zakres powtórzeń (zazwyczaj poniżej 6)
- Dzień hipertrofii i siły ogólnej: 70-75%CM, średni zakres powtórzeniowy, akcent na "czucie mięśniowe", czyli skupiamy się na tym, aby wymusić pracę grup mięśniowych odpowiedzialnych za ruch, właściwie można powiedzieć, że trening będzie podobny do dnia techniki, jedynie z nieco większymi ciężarami
- Dzień mocy
- Dzień techniki, który posłuży jednocześnie za aktywny wypoczynek
- Dzień dynamiki
- Dzień siły maksymalnej (w tygodniu A)/dzień hipertrofii i siły ogólnej (tydz. B)
⮜ Poprzedni artykuł
I Trymestr - Zapotrzebowanie na energie oraz przyrost masy ciała w ciąży
Następny artykuł ⮞