Jak oduczyć się dotykania twarzy?

Avatar

W ciągu godziny dotykamy twarzy średnio 16 razy. Wielu z nas nie zdaje sobie spawy z tego, że w zasadzie jest to duży problem. Chyba najbardziej świadomi w tej kwestii są ci, których dotykają problemy skórne jak trądzik – te osoby wiedzą, że to najłatwiejszy sposób na przeniesienie bakterii i rozniesienie problemów skórnych na całą buzię.

Dotykanie twarzy to nie tylko problem u osób z trądzikiem – poprzez tą czynność znacznie wzrasta ryzyko rozniesienia infekcji, jak np. wirusów czy chorób bakteryjnych. Oczy, nos czy usta to obszary, którędy zarazki są w stanie wniknąć do organizmu, dlatego też tak ważne jest zwrócenie na to uwagi i zminimalizowanie dotykania brudnymi rękami buzi. Nie ma się co oszukiwać, ale ta czynność jest automatyczna – swędzący noc, szczypiące oczy (a zwłaszcza u kobiet z makijażem, które muszą rozkleić lub odwinąć sobie rzęsy) czy też brudne usta, które wycieramy wierzchem dłoni – to wszystko występuje naprawdę często i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Przenoszenie infekcji

Odnosząc się do specjalistów, wirusy przenoszą się od osoby do osoby drogą kropelkową (gdy np. ktoś kicha czy kaszle) lub też poprzez dotknięcie skażonych przedmiotów, a następnie dotknięcie oczu czy ust. Można oczywiście tego uniknąć, jeśli tylko osoba chora miałaby na sobie maseczkę, natomiast w przypadku skażonych powierzchni jest to trudniejsze. Dlatego też unikanie dotykania twarzy i dokładne mycie rąk jest niezwykle istotne.

Dotykamy twarzy ponad 16 razy na godzinę!

Już w badaniach z 2008 roku zostało to odkryte. Uśredniając jest to ponad 16 razy, a niektóre badania wskazują, że jest to nawet do 23 razy na godzinę (nie, nie w ciągu dnia!).

Kluczowe jest mycie rąk

Okazuje się, że wiele osób o tym często zapomina lub myje ręce naprawdę sporadycznie. Nierzadko też mycie rąk trwa dosłownie chwilę i nie zawiera wszelkich koniecznych elementów, które pozwalają na pozbycie się większości zarazków z dłoni.

Biorąc pod uwagę zalecenia, mycie rąk powinno zawierać takie elementy jak zmoczenie ich, spienienie mydła, dokładne szorowanie (zwłaszcza między palcami, o czym większość zapomina), wypłukanie piany i wysuszenie ich jednorazowym ręcznikiem.

Przez to jak często dotykamy twarzy, niezwykle istotne jest częste i dokładne mycie rąk. Warto również zwrócić uwagę na ozdoby, które nosimy i zegarki, ponieważ one również zbierają wiele bakterii czy wirusów – podczas mycia rąk warto odsunąć zegarek i dokładnie umyć nadgarstki oraz nawet sam pasek oraz pierścionki czy bransoletki.

Jak unikać dotykania twarzy?

Specjaliści zalecają, by przede wszystkim ciągle sobie o tym przypominać i zbudować nawyki. Świetnym rozwiązaniem jest np. rozmieszczanie karteczek w wielu miejscach, które przypominają o tym, żeby nie dotykać twarzy (w pracy, na lodówce, przy komputerze).

Dobrym pomysłem jest też noszenie rękawiczek w miejscach publicznych (zwłaszcza w obliczu panującej pandemii), które automatycznie przypomną o tym, by na to uważać.

Często pomagają również maseczki, które również zwrócą naszą uwagę, że nie powinniśmy tego robić. Warto również ciągle zajmować sobie ręce.

Dobrym przypomnieniem są również zapachowe mydła czy żele antybakteryjne, które swoim aromatem przypomną nam, że powinniśmy trzymać dłonie z dala od twarzy.

Inną opcją jest splatanie palców razem w jakiś określony sposób, gdy siedzimy na jakichś wykładach, spotkaniach czy czymkolwiek w tym stylu.

Podsumowanie

Oczy, nos i usta to miejsca newralgiczne i na nie należy najbardziej uważać, jeśli obawiamy się o przedostanie się wirusów i bakterii do naszego organizmu. Dotykanie tych obszarów powinno być jak najrzadsze i jedynie po odpowiednim umyciu rąk.

Tagi: dotykanie twarzy, mycie rąk, przenoszenie wirusów, trądzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *