Suplementacja kwasami EPA i DHA a potreningowa boleśność mięśniowa

Mateusz Durbas

Uszkodzenie mięśni związane z ćwiczeniami (ang. Exercise-Induced Muscle Damage, EIMD) jest zjawiskiem przejściowym indukowanym przez nowe bodźce treningowe, które charakteryzuje się strukturalnym uszkodzeniem włókien mięśniowych i wtórnym procesem zapalnym wynikającym z nacieku leukocytów do uszkodzonych tkanek.

Objawy uszkodzenia mięśni związanego z podejmowaną aktywnością ruchową z reguły utrzymują się przez kilka dni po zakończeniu wysiłku fizycznego i zwykle obejmują bolesność mięśni, obniżony próg uciskowego bólu, miejscowy obrzęk, okresowe zmniejszenie maksymalnej zdolności generowania siły i podwyższony poziom enzymów mięśniowych, takich jak kinaza kreatynowa (CPK), dehydrogenaza mleczanowa (LDH) i mioglobin. Ponadto, EIMD często wiąże się również ze zwiększonym stężeniem markerów stanu zapalnego we krwi, takich jak białko C-reaktywne (CRP) i różne interleukiny [1].

Złagodzenie symptomów uszkodzenia mięśni związanego z wykonywanymi ćwiczeniami może być korzystne dla wszystkich osób, które systematycznie podejmują wysiłek fizyczny, a tym samym wymagają szybkiej regeneracji organizmu pomiędzy poszczególnymi jednostkami treningowymi. Powszechnie wykorzystywane interwencje terapeutyczne w leczeniu objawów EIMD obejmują rozciąganie, masaż, elektroterapię, krioterapię, stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), a także określone strategie żywieniowe i suplementacyjne [1].
Liczne doniesienia naukowe sugerują, że odpowiednia podaż wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, w szczególności długołańcuchowych kwasów EPA i DHA, pochodzących z pożywienia (przede wszystkim tłuste gatunki ryb morskich) i/lub suplementów diety, może korzystnie wpływać na szereg parametrów związanych z uszkodzeniem mięśni indukowanym wysiłkiem.

W wielu dotychczas opublikowanych pracach wykazano, że przyjmowanie oleju rybiego bogatego w kwasy EPA i DHA w dawce zawierającej się w przedziale między 0,5 g a 3 g na dobę może przyczyniać się do złagodzenia opóźnionej bolesności mięśniowej po intensywnych ćwiczeniach prowadzących do uszkodzeń mięśniowych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Okazuje się, że długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas EPA i kwas DHA, modulują przebieg procesu zapalnego i funkcje układu immunologicznego oraz sugeruje się, że odgrywają one także istotną rolę w regulacji syntezy białek mięśni szkieletowych [1 - 4].

Kwasy Omega-3, w tym jednak przede wszystkim kwasy EPA i DHA mogą przynosić sportowcom różne korzyści, m.in. przyczyniać się do łagodzenia generowania stresu oksydacyjnego, polepszenia samopoczucia, funkcji poznawczych, wspomagania procesu adaptacji nerwowo-mięśniowej, poprawy sprawności mięśni i aktywności funkcjonalnej układu odpornościowego. W niedawno przeprowadzonym badaniu z udziałem wysokiej klasy zawodników rugby odnotowano po 5 tygodniach eksperymentu zmniejszenie powysiłkowej bolesności mięśniowej dolnych partii ciała, obniżenie uczucia zmęczenia oraz poprawę utrzymania siły eksplozywnej, której pomiar został dokonany za pomocą wyskoku dosiężnego w grupie suplementującej dodatkowo olej rybi bogaty w kwasy EPA i DHA w porównaniu do grupy kontrolnej, przyjmującej wyłącznie odżywkę białkową [4 - 6].

Pomimo szeregu pozytywnych właściwości długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów Omega-3 na które wskazuje rosnąca ilość doniesień w fachowej literaturze, wydaje się, że wciąż spora grupa sportowców charakteryzuje się niedostatecznym ich spożyciem. Warto podkreślić, że zarówno w badaniu z udziałem 106 wysokiej klasy sportowców uprawiających zimowe sporty wytrzymałościowe, jak i w badaniu z udziałem 404 zawodników futbolu amerykańskiego, wartość indeksu omega-3 wykorzystywanego do oceny stanu zaopatrzenia organizmu w kwasy tłuszczowe EPA i DHA oraz oceny ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego, wskazywał na zdecydowanie zbyt niskie spożycie długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które nie wiązało się ochroną przed rozwojem chorób układu krążenia w obu badanych grupach sportowców [7, 8].

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *