Glicerofosfocholina – rewolucja we wspomaganiu treningu

Wojciech Nowosada

Hormon wzrostu uznawany jest za przyjaciela każdego kulturysty. W świecie fitness każdy chce zaczerpnąć jego niesamowitych właściwości wspierających kształtowanie sylwetki, nierzadko uciekając się do stosowania zakazanych środków dopingujących w postaci iniekcyjnego HGH lub peptydów zwiększających sekrecję somatotropiny.

Producenci suplementów nieustannie poszukują substancji, która skutecznie podnosiłaby poziom hormonu wzrostu w sposób naturalny i bezpieczny, przyciągając w ten sposób wielu klientów, którzy są gotowi zapłacić duże pieniądze by tylko móc skorzystać z magicznych właściwości tego hormonu. Wśród pożądanych działań GH znajdziemy silne właściwości redukujące tłuszcz, poprawę stanu skóry, włosów, paznokci, szybszą regenerację tkanek, pośredni wpływ na budowanie muskulatury oraz ogólne właściwości odmładzające ciało.

Rynek suplementacyjny ujrzał już wiele produktów, które miały być rewolucyjne pod tym względem, jednak w praktyce nie spełniały oczekiwań konsumentów. Wśród nich znaleźć można między innymi argininę, często w towarzystwie ornityny i lizyny oraz preparaty GABA, która cechuje się kiepską przyswajalnością.

Jednak pojawiło się nowe światło nadziei. Istnieje suplement, który może w znacznym stopniu podnosić GH bez sięgania po strzykawkę. Tym rewolucyjnym środkiem jest popularna cholina w najlepiej przyswajalnej formie glicerofosfocholiny, znanej też jako GPC.

Zaciekawieni? Przyjrzyjmy się zatem wynikom badań naukowych z użyciem tego suplementu.

Ciekawe efekty działania GPC zauważył Kawamura w swoim badaniu z 2012 roku. Sprawdził on efekty podania 1000 mg GPC zdrowym, młodym mężczyznom, pobierając próbki krwi po 60 i 120 minutach od przyjęcia suplementu, sprawdzając poziom choliny, hormonu wzrostu, wolnych kwasów tłuszczowych, acetylooctanu i beta-hydroksymaślanu. Warto dodać, że badanie zostało zaprojektowane rzetelnie, uwzględniając grupę placebo i zaślepienie.

Po 60 minutach w grupie która otrzymała GPC stwierdzono aż 19-krotny wzrost stężenia GH! Niejeden użytkownik iniekcyjnego hormonu by się ucieszył z tak wysokiego wyniku, a nawet z jego połowy.

Oprócz tego zanotowano także wzrost wolnych kwasów tłuszczowych, acetylooctanu i beta-hydroksymaślanu (ciał ketonowych), co świadczy, że somatotropina nie tylko wzrasta ale i zapewnia działanie, w postaci nasilonego metabolizmu tłuszczu.

Słabością każdego suplementu ukierunkowanego na wzrost GH jest jego szybki spadek, zaraz po osiągnięciu szczytowego stężenia. Tak też jest w przypadku GPC, gdyż po 120 minutach od przyjęcia poziom GH spada. Jednak czy jest to powód do zmartwienia? Okazuje się, że nie! Patrząc na pole obszaru pod krzywą wskazującą stężenia GH na wykresie, zauważyć można że w ciągu dwóch godzin otrzymano 6,88x więcej wyprodukowanego hormonu niż w przypadku placebo. Ten wynik robi wrażenie.

Na pewno zastanawia Was w jaki sposób cholina wywołuje taki skutek na GH. Potencjalnym mechanizmem, który może za to odpowiadać jest wpływ acetylocholiny (która jest wytwarzana z GPC) na blokowanie w podwzgórzu aktywności czynników zmniejszających sekrecję somatotropiny.

Co w praktyce dają nam te informacje?

Otóż to, że GPC podawana przed treningiem może rewelacyjnie usprawnić jego efektywność. Hormon wzrostu może nasilać lipolityczne działanie katecholamin (adrenaliny i noradrenaliny), które naturalnie wzrastają podczas wykonywania ciężkiej pracy. A to oznacza znacznie efektywniejsze spalanie tłuszczu wywołane treningiem.

Czy wzrost GH jest jedynym pozytywem stosowania glicerofosfocholiny?

Nie! GPC słynie z zupełnie innego mechanizmu, jakim jest zwiększanie poziomu acetylocholiny w mózgu. Sprawia to, że jest szczególnie popularna wśród ludzi pragnących zwiększyć sprawność umysłową, poprawiając pamięć i koncentrację. Nie da się ukryć, że sprawne działanie układu nerwowego i jasność umysłu mocno pomagają w treningu, gdyż pozwalają na maksymalne skupienie się na pracy i usprawnienie połączenia mózg-mięsień.

Warto wspomnieć także, że acetylocholina aktywując receptory nikotynowe w mięśniach prążkowanych uczestniczy w akcie skurczu, a prawidłowy jej poziom jest ważny dla utrzymania sprawnej pracy włókien mięśniowych, które mogą być aktywowane z największą możliwą wydajnością.

Na pewno nikt nie chciałby przez niedopatrzenie pozbawić się korzyści płynących z suplementacji
GPC. Z tego powodu nie należy łączyć jej ze środkami blokującymi receptory alfa adrenergiczne, z których najpopularniejsza jest johimbina, gdyż mogą zmniejszać naturalną produkcję somatotropiny przez zwiększanie stężenia somatostatyny.

Podsumowując, GPC jest rewelacyjnym i rewolucyjnym zarazem środkiem dla osób, które chcą się cieszyć działaniem wysokiego GH bez sięgania po doping. Może przyczynić się również do osiągnięcia dodatkowych korzyści, w postaci większej sprawności umysłowej i intensywniejszego metabolizmu tłuszczu.

Alpha GPC

Opracował: Wojciech Nowosada

Tagi: acetylocholina, alpha gpc, GPC, HGH, hormon wzrostu, mózg, odchudzanie

3 komentarze

  1. Avatar

    Mam pytanie jak moge łączyc johimbine z alpha gpc zeby nie blokowaly sie dwa srodki? Czy rano przed treningiem alpha gpc a po 2 godzinach kiedy przestaje dzialac moge zastosowac johimbine?

  2. Avatar

    Jakie są skutki uboczne stosowania alpha GPC ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *