Sportowiec! - Dziennikarz?
02
Lip
2017
Autor: Jakub Kola
Przeczytano: 79
Komentarze: 0
Pierwszy raz miałem możliwość uczestniczyć w wydarzeniu sportowym z tej drugiej strony. Mam na myśli stronę typowo medialną, dziennikarską. Otrzymałem bowiem zaproszenie do relacjonowania zawodów CrossFit, które odbyły się w minioną sobotę. Zastanawiałem się tylko sekundę i zaproszenie przyjąłem. Relacja live miała być przeprowadzona „co jakiś czas” poszedłem jednak na całość i udało mi się przekazać widzom z drugiej strony monitorów w całości każdy z treningów. Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie. Mimo to starałem się przekazać jak najwięcej tego co działo się tego dnia w Grudziądzkim CrossFit.
To odbiorcom oddaje prawo do oceny czy przekaz pozwolił na obejrzenie zmagań. W piątek po treningu MMA pojawiłem się w boxie. Odpoczynek 70minut i wskoczyłem na AirBike żeby zrobić cardio. Walczę bowiem z brzuchem o czym wiecie, pisałem o tym w poprzednim blogu. Pojawili się tego dnia już pierwsi goście. Między czasie organizatorzy przygotowywali salę do sobotniej imprezy. Odczuwałem u siebie, delikatny dreszczyk emocji. Nie startowałem, nie przygotowywałem się do drużynowej rywalizacji. Pomimo to czułem się jakbym na zajątrz stanąć miał do zawodów. Przejdźmy jednak do samego wydarzenia. Na mojej stronie możecie zobaczyć kilka filmów mojego autorstwa, a niebawem przygotuję dla was videoblog gdzie postaram się przekazać więcej moich emocji. Jak już sam o sobie napisałem fachowcem w nagrywaniu nie jestem i liczę na Wasz obiektywizm. Przedstawiam Wam listę ćwiczeń jakie do wykonania mieli atleci:
Solidna dawka adrenaliny. Zawodnicy dawali z siebie tyle powera ile rzadko widuje się jednym miejscu. Każdy z atletów pracował solidnie aż do przysłowiowego „odcięcia”. W turnieju CF startowałem tylko raz – Debiuty. Muszę Wam powiedzieć, że nie czułem wtedy takiej dawki mocy co tego dnia. Trudne WOD-y, tak ja je odbieram. Przygotowane w taki sposób, aby każdego z uczestników coś mogło zaskoczyć. Wielu po ogłoszeniu treningów zapewne miało dreszcze. Chyba o to organizatorom chodziło.
Łącznie prawie sześć godzin, podczas których pięćdziesięciu jeden zawodników dało z siebie bardzo dużo. Gratuluje zwycięzcą jak i organizatorom i dziękuje za zaproszenie. Oby więcej takich wydarzeń.
To odbiorcom oddaje prawo do oceny czy przekaz pozwolił na obejrzenie zmagań. W piątek po treningu MMA pojawiłem się w boxie. Odpoczynek 70minut i wskoczyłem na AirBike żeby zrobić cardio. Walczę bowiem z brzuchem o czym wiecie, pisałem o tym w poprzednim blogu. Pojawili się tego dnia już pierwsi goście. Między czasie organizatorzy przygotowywali salę do sobotniej imprezy. Odczuwałem u siebie, delikatny dreszczyk emocji. Nie startowałem, nie przygotowywałem się do drużynowej rywalizacji. Pomimo to czułem się jakbym na zajątrz stanąć miał do zawodów. Przejdźmy jednak do samego wydarzenia. Na mojej stronie możecie zobaczyć kilka filmów mojego autorstwa, a niebawem przygotuję dla was videoblog gdzie postaram się przekazać więcej moich emocji. Jak już sam o sobie napisałem fachowcem w nagrywaniu nie jestem i liczę na Wasz obiektywizm. Przedstawiam Wam listę ćwiczeń jakie do wykonania mieli atleci:
Event 1 Realy 4x90 WOD 1 Amrap 15’ 90 CAL ROW 90 GHD 90 DL 80/60 kg 90 T2B Event 2 Synchro a’la 17.1 WOD 2 For Time 10 dumbbell snatches (P1+P2) 15 burpee box jump-overs (P1+P2)
20 dumbbell snatches (P1+P3) 15 burpee box jump-overs (P1+P3) 30 dumbbell snatches (P3+P2) 15 burpee box jump-overs ( P3+P2) DALEJ DOWOLNE DWIE OSOBY Z TEAMU (dowolne zmiany w dowolnym czasie) 40 dumbbell snatches 15 burpee box jump-overs 50 dumbbell snatches 15 burpee box jump-overs Event 3 3x Amrap 5’ / Rest 1:30 Amrap 5’ WOD 3.1A (Partner 2+3) dowolne zmiany Max CAL AirBike
Partner 1 WOD 3.2A In 5 mins do: 40 Thrusters 35/50 kg then in the remaining time Max rep DU. REST 1:30 Amrap 5’ Wod 3.1B (Partner 3+1) dowolne zmiany Max Cal AirBike Partner 2 WOD 3.2B In 5 mins do: 35 C&J 35/50 kg then in the remaining time Max Rep Rope Climbs 3,5m REST 1:30 Amrap 5’ WOD 3.1C (Partner 1+2 ) dowolne zmiany Max Cal AirBike Partner 3 WOD 3.2C In 5 mins do: 30 Snatch 35/50 kg then in the remaining time Max rep Ring MU
Solidna dawka adrenaliny. Zawodnicy dawali z siebie tyle powera ile rzadko widuje się jednym miejscu. Każdy z atletów pracował solidnie aż do przysłowiowego „odcięcia”. W turnieju CF startowałem tylko raz – Debiuty. Muszę Wam powiedzieć, że nie czułem wtedy takiej dawki mocy co tego dnia. Trudne WOD-y, tak ja je odbieram. Przygotowane w taki sposób, aby każdego z uczestników coś mogło zaskoczyć. Wielu po ogłoszeniu treningów zapewne miało dreszcze. Chyba o to organizatorom chodziło.
Łącznie prawie sześć godzin, podczas których pięćdziesięciu jeden zawodników dało z siebie bardzo dużo. Gratuluje zwycięzcą jak i organizatorom i dziękuje za zaproszenie. Oby więcej takich wydarzeń.
Teraz o mnie. Od tygodnia działam. Przygotowuję się do startów. Sobota była więc ciekawą odskocznią. Mój plan treningowy to: 4x w tygodniu CF 2-3x w tygodniu MMA/BJJ/Boks minimum 2x w tygodniu bieganie Trzymajcie kciuki. Ze sportowym pozdrowieniem. Andrzej.
⮜ Poprzedni artykuł
proteinowy prosty "lava cake" bez mąki
Następny artykuł ⮞