Z czym najlepiej łączyć kreatynę

Avatar

Kreatyna jest organicznym związkiem chemicznym, który u ludzi występuje głównie w mięśniach. Ciekawostką jest fakt, że od lat 90. XX wieku zaczęto jej używać do zwiększania wyników sportowców i budowania beztłuszczowej masy ciała. Kreatyna jest naturalnym i w pełni legalnym anabolikiem.

Dobrą cechą kreatyny, poza jej wpływem na rozwój mięśni naturalnie, jest łatwość jej przyjmowania. Nie ma w tym wielkiej filozofii, ani specjalnych zasad. Wystarczy ją spożywać. O dowolnej porze dnia i nocy, z dowolnymi potrawami lub napojami. Kreatyna zawsze się wchłonie i wspomoże nasz organizm. Warto jednak pamiętać, że niektóre składniki polepszają działanie omawianego suplementu. Nie trzeba od razu tworzyć potwornie restrykcyjnych diet, ale można wprowadzić pewne zmiany, które mogą nam pomóc.

Dobroczynne składniki

Zacznijmy od pierwszego składniku, czyli wody. Popijanie kreatyny wodą ma w zasadzie dwa plusy. Omawiany anabolik spożywany na sucho może powodować lekkie dolegliwości gastryczne. Można je łatwo uniknąć po prostu popijając go wodą. Ale ważniejsze jest to, że kreatyna przed wchłonięciem do mięśni może wiązać się z wodą. Co to daje? Nasze mięśnie są lepiej nawodnione co polepsza ich pracę.

Drugim wartym uwagi składnikiem jest kwas alfa-lipidowy. Z jego udziałem zrobione dotąd tylko jedno badanie, ale wyniki były wystarczająco zadowalające by o nim wspomnieć. Okazuje się, że spożywanie mieszanki 20 g kreatyny, 100 g sukrozy i 1000 mg kwasu alfa-lipidowego prowadziło do szybszego nasycenia mięśni anabolikiem.

Leucyna jest aminokwasem, który ostatecznie prowadzi do stymulacji syntezy białek mięśniowych. Sama w sobie ma pozytywny wpływ na rozwój mięśni, lecz dodatkowo ułatwia transport kreatyny na powierzchni komórek.

I na końcu węglowodany. Okazuje się, że kreatyna spożywana wraz z nimi jest wchłaniana 60% szybciej. Nie dość, że szybciej to jeszcze lepiej! Badania wykazały, że w takim połączeniu zmniejsza się ilość kreatyny wydalanej w moczu, co oznacza, że więcej pozostaje w organizmie. Warto jednak wspomnieć, że nie same węglowodany nas interesują, a insulina, którą trzustka wydziela po spożyciu tychże. Zespół badawczy G. R. Steenge sprawdzał, jaka jest najkorzystniejsza ilość insuliny przy spożywaniu 12,4 g kreatyny. Seria eksperymentów wykazała, że najlepszy efekt występuje przy iniekcji insuliny w dawce 105 mU/m2/min. Taki sam efekt daje spożycie 90 g węglowodanów połączonych z kreatyną. Wątpię, by ktoś pędził zdobyć ampułki z insuliną, ale wprowadzenie odpowiedniej ilości węglowodanów nie powinno stanowić wielkiej trudności.

Kreatyna może dużo dać i łatwo ją przyjmować. Na pewno warto się nią zainteresować. A skoro planujemy ją spożywać to możemy zadbać o to, by przyjęła się jak najlepiej. Pamiętajmy o czterech powyższych składnikach, a efekty będą jeszcze lepsze. Kwas alfa-lipidowy i leucyna mogą być problematyczne, ale odpowiednia dawka węglowodanów i woda to żaden problem. Drobna zmiana, a efekt wyraźny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *